Wielki niewypał odszedł z Widzewa. Kontrakt rozwiązany

Można było zapomnieć, że Pape Meissa Ba jest zawodnikiem Widzewa Łódź. A właściwie był, bo kontrakt napastnika został rozwiązany.
Pape Meissa Ba trafił do Polski na fali po przejęciu Widzewa przez Roberta Dobrzyckiego. Senegalczyka ściągnięto na zasadzie wolnego transferu, wcześniej był związany z Schalke.
Napastnikowi poszło w Łodzi fatalnie. Przez rok uzbierał cztery występy. Nie strzelił żadnego gola, nie zanotował też asysty.
W połowie poprzedniego sezonu piłkarza wypożyczono do francuskiego Red Star. Tam 29-latek częściowo odżył, zdobył dwie bramki w 15 spotkaniach na poziomie Ligue 2.
Teraz zaś Widzew poinformował, że kontrakt By został rozwiązany za porozumieniem stron. Umowa miała obowiązywać do 30 czerwca 2028 roku.
Na ten moment nie wiadomo, jakie będą dalsze losy snajpera. Być może wróci do Francji, gdzie radził sobie najlepiej w karierze.