Wielki niewypał rozstał się z Juventusem. Wreszcie udało się go pozbyć
Arthur Melo trafił do Juventusu w 2020 roku. Jego transfer okazał się wielkim niewypałem. Dopiero teraz "Starej Damie" udało się jednak pozbyć Brazylijczyka.
W trakcie pandemii koronawirusa "Bianconeri" dokonali szokującej wymiany z FC Barceloną. Do stolicy Katalonii przeniósł się Miralem Pjanić, a do Turynu Arthur Melo.
Trudno powiedzieć, który z klubów wyszedł na tym lepiej. Obaj piłkarze okazali się bowiem ogromnymi transferowymi niewypałami.
Juventus bardzo długo wypożyczał pomocnika do kolejnych klubów. Na tej zasadzie Arthur grał w Liverpoolu, Fiorentinie, Gironie i Gremio.
W żadnym z tych zespołów nie zrobił furory. Za każdym razem wracał do Turynu. Teraz definitywnie rozstał się z klubem.
"Stara Dama" oficjalnie poinformowała o rozwiązaniu kontraktu z piłkarzem. Melo stał się wolnym zawodnikiem.
W Juventusie pomocnik rozegrał łącznie 63 oficjalne spotkania. W tym czasie zdobył zaledwie jedną bramkę i zaliczył jedną asystę.