Urban gorzko o sytuacji Modera w Feyenoordzie. "To mu nie pomaga"

Urban gorzko o sytuacji Modera w Feyenoordzie. "To mu nie pomaga"
IMAGO / pressfocus
Jan Urban oraz Jacek Magiera wypowiedzieli się o powołaniu dla Jakuba Modera. Zabrali głos nt. jego występu w starciu z Albanią.
Pod koniec stycznia Jakub Moder wrócił do składu Feyenoordu po kontuzji pleców, przez którą pauzował długie miesiąca. Od tamtej pory jest ważnym zawodnikiem klubu z Rotterdamu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po wyleczeniu urazu 26-latek wystąpił w ośmiu spotkaniach, grając w pięciu z nich od deski do deski. Co ciekawe, w ich trackie został wystawiony w obronie, pomocy oraz ataku.
Swoją grą na holenderskich boiskach Moder zapracował na powrót do reprezentacji Polski. Został powołany przez Jana Urbana na baraże o awans na nadchodzący mundial.
63-latek w rozmowie z TVP Sport docenił gracza Feyenoordu. Wyznał także, że jego występ od pierwszych minut w starciu z Albanią pozostaje sprawą otwartą.
- Wydaję mi się, że Kuba w swojej najlepszej dyspozycji to bardzo ważna postać dla reprezentacji. Kwestia, czy po tak długiej kontuzji, jest gotowy, aby zacząć w wyjściowym składzie, czy może zdecydujemy się na to, by wszedł jako zmiennik - mówił selekcjoner biało-czerwonych.
- Byłby w lepszej dyspozycji, gdyby cały czas grał na swojej pozycji - "sześć" - "osiem". A grał jako stoper, napastnik, środkowy napastnik. Jest troszeczkę za mocno rzucany, to też mu nie pomaga, by grać jak najlepiej na tej docelowej pozycji. Choć też wiem, czemu tak się działo, w Feyenoordzie było dużo kontuzji. A trener posiłkował się doświadczeniem i umiejętnościami Kuby - dodał.
O powołaniu dla 26-latka na kanale Meczyki wypowiedział się także asystent Urbana, Jacek Magiera. Szkoleniowiec potwierdził słowa selekcjonera.
- Będziemy jeszcze rozmawiać, czy Jakub Moder powinien znaleźć się w podstawowym składzie na mecz z Albanią czy też nie. Każdy zawodnik będzie miał swoją rolę do wykonania i każdy ma się odnaleźć w tej sytuacji, bo najważniejszy jest cel, jaki jest przed nami. Czy nas martwi, że gra na różnych pozycjach? Nie, powiem, że nas to nie martwi. Cieszy nas, że jest zdrowy i po wcześniejszych dolegliwościach nie ma już śladu - zaczął Magiera.
- Byłem na jednym jego spotkaniu w lidze holenderskiej i rzeczywiście zagrał w nim na czterech pozycjach, bo zaczął na "dziesiątce", potem był chwilę napastnikiem, później zszedł jeszcze niżej na pozycję numer "osiem", kończąc na "szóstce", więc to też pokazuje jego wszechstronność i to, że trener szuka innych rozwiązań. Jeden z naszych szkoleniowców był na jeszcze jednym jego spotkaniu i widział go na innej pozycji w linii obrony, więc to pokazuje, że jest to zawodnik, który poradzi sobie w różnych warunkach. Znam go dobrze z grup młodzieżowych, to jest zawodnik, który ma swoje atuty, jest silny fizycznie i dobrze wyszkolony technicznie, przeszłość reprezentacyjna bardzo dobra - pamiętamy gole na Wembley i na innych stadionach, więc na pewno jest to wartość dodana. Cieszymy się, że do nas wraca - dodał asystent Urbana.

Oglądaj program o powołaniach na kanale Meczyki:

Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 17:21
Źródło: TVP Sport, Meczyki

Dyskusja

Przeczytaj również