Vinicius ma żal do Alonso. Napięcie rośnie. "Uważa, że nie traktuje go sprawiedliwie"
Po ostatnim El Clasico gorąco zrobiło się wokół Viniciusa Juniora. Jak donosi Mario Cortegana z The Athletic, relacje gwiazdora z Xabim Alonso stały się bardzo napięte.
Brazylijczyk doskonale dogadywał się z poprzednim szkoleniowcem "Królewskich", Carlo Ancelottim. Po przybyciu do klubu Xabiego Alonso sytuacja się jednak zmieniła.
Jak donosi Mario Cortegana z The Athletic, relacje Viniciusa z Hiszpanem są coraz bardziej napięte. Piłkarz uważa, że nie jest sprawiedliwie traktowany przez nowego trenera.
Ma mu za złe to, że rozegrał w pełni jedynie trzy mecze w tym sezonie. Dziesięciokrotnie wychodził natomiast w wyjściowej jedenastce, ale najczęściej był zmieniany.
- Opuszczam drużynę. Lepiej będzie, jeśli odejdę. Odchodzę - krzyczał po zejściu z boiska w El Clasico. Później przeprosił za swoje zachowanie w oficjalnym oświadczeniu.
Wymienił w nim kolegów z drużyny, kibiców i władze klubu. Przeprosin pod adresem Alonso zabrakło. Według The Athletic było to celowe działanie.
25-latek ubolewa nad tym, że ma na boisku mniej swobody niż w czasach Ancelottiego. Wpływa to na jego pewność siebie w boiskowych poczynaniach.
Vinicius w sezonie 2025/2026 rozegrał 13 oficjalnych spotkań w Realu. W tym czasie zdobył pięć bramek i zaliczył cztery asysty. Transfermarkt wycenia go na 150 milionów euro.