Wielkie plany słynnego klubu. Chce nie tylko "Lewego", zamierza wrócić na szczyt
Coraz więcej wskazuje na to, że Robert Lewandowski opuści Barcelonę zaraz po zakończeniu sezonu. Jego usługami interesuje się Juventus. Transfer napastnika ma być tylko częścią bardzo konkretnego planu.
Obecna umowa Roberta Lewandowskiego z Barceloną obowiązuje do 30 czerwca i nadal nie została przedłużona. Klub rozważa zatrzymanie Polaka, jednak tylko pod warunkiem, że ten przyjmie gorsze warunki współpracy. W grę wchodzi m.in. obniżka wynagrodzenia.
Na ten moment mało realny jest scenariusz dotyczący pozostania 37-latka w Katalonii. Od kilku tygodni wiadomo, że jego usługami interesują się AC Milan, Juventus czy kluby z Saudi Pro League i Major League Soccer.
Reprezentanta Polski w swoich szeregach widzieliby przede wszystkim działacze "Starej Damy". Z informacji podanej przez Gianlucę Di Marzio wynika, że nie będzie to jedyny cel byłego mistrza Włoch. W trakcie letniego okna transferowego chce też sięgnąć po inne nazwiska.
Na radarze Juventusu znajdują się także Alisson czy Bernardo Silva. Do spółki z Lewandowskim mieliby pomóc ekipie z Turynu wrócić na właściwe tory i jak przed laty, powalczyć o triumf w Lidze Mistrzów.
- On jest przyzwyczajony do gry i wygrywania Ligi Mistrzów, tak jak w czasach Bayernu (...) Posiadanie gracza formatu Robert Lewandowski w meczach Ligi Mistrzów i Serie A z pewnością byłoby krokiem naprzód w posiadaniu ofensywnej przewagi, jakiej Juventus praktycznie nigdy nie miał w tym roku - powiedział dziennikarz w podcaście Caffe Di Marzio.
Lewandowski mógłby zastąpić Dusana Vlahovicia. Jego kontrakt wygasa już po zakończeniu sezonu i raczej nie zostanie przedłużony.