Wikingowie podbili Senegal! Szalony mecz na mundialu, Haaland nie miał litości

Norwegia gra dalej na mundialu! Po zwycięstwie 3:2 (1:0) ekipa ze Skandynawii jest pewna awansu. Rywale muszą zaś pokonać Irak, aby myśleć o pozostaniu w turnieju.
Już na samym starcie spotkania Norwegia mogła otworzyć wynik. Ajer miał kapitalną okazję w powietrzu, ale jego uderzenie głową zdołał obronić Mendy. Dla Senegalczyka były to jednak miłe złego początki.
W następnych akcjach Skandynawowie wciąż się mylili, lecz w doliczonym czasie pierwszej połowy dopięli swego. Straszliwy błąd popełnił Koulibaly, kopnął prosto do Pedersena. Zmiennik, który wszedł za kontuzjowanego Ryersona, uderzył słabo, ale Mendy przepuścił piłkę pod ręką. 1:0 dla Norwegii.
Jeszcze w pierwszej połowie ekipa z Europy powinna podwyższyć. Tym razem Mendy wdał się w niepotrzebny drybling, a futbolówkę odebrał Haaland. Snajper jedynie obił słupek, a po chwili zmarnował też główkę. Oba zespoły udały się do szatni.
Po powrocie Norwegia wciąż wyglądała znacznie lepiej. Nic więc dziwnego, że w 48. minucie Odegaard znakomicie wyłuskał piłkę i wrzucił ją do Haalanda. Ten uderzył z powietrza i mieliśmy 2:0.
Przy okazji kontuzji po stronie Senegalu doznał Mendy. Podstawowy golkiper musiał zejść, jego miejsce zajął Thiaw. W międzyczasie ekipa z Afryki zdołała nawiązać kontakt. Po chwili zamieszania w polu karnym futbolówkę za linię wepchnął Sarr. 2:1 dla Norwegów.
Nadzieje Senegalczyków nie utrzymały się długo. W 58. minucie Berg wypatrzył Haalanda i wystawił do osamotnionego snajpera. Ten nie miał żadnych problemów z podwyższeniem wyniku.
W dalszej części spotkania zawodnicy Thiawa mieli kolejną sytuację, ale dobrą interwencją popisał się Nyland. Pomyłek nie brakowało też po drugiej stronie, Skandynawowie zmarnowali przynajmniej dwie dogodne okazje. Ostigard nie trafił głową po złym wyjściu Thiawa, natomiast chwilę wcześniej rywale wybili strzał zmierzający między słupki. To zemściło się w doliczonym czasie gry, gdy Sarr skompletował dublet po bardzo mądrym odegraniu Jacksona. Na więcej goniącej wynik drużynie zabrakło pary.
Ostatecznie Norwegia zwyciężyła 3:2 (1:0) i jest pewna awansu do kolejnej rundy mundialu. Na ten moment zajmuje drugie miejsce w grupie, Francję wyprzedza ją dzięki korzystniejszemu bilansowi. W ostatniej kolejce zagra właśnie z "Trójkolorowymi", a Senegal z Irakiem.