Wisła Kraków o włos od awansu. Rollercoaster w meczu Śląska

Trwa walka o awans do Ekstraklasy. Śląsk Wrocław po emocjonującym boju odniósł zwycięstwo 3:2 nad Stalą Mielec. Z kolei Polonia Warszawa pokonała Chrobry Głogów 1:0, co mogło ucieszyć Wisłę Kraków.
Stal szybko napoczęła "Wojskowych". W 18. minucie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą trafienia Pawła Kruszelnickiego.
Radość Stali nie trwała długo. Już w 21. minucie Patryk Banaszak strzałem z rzutu karnego doprowadził do remisu.
W 32. minucie ekipa z Mielca odzyskała prowadzenie. Drogę do bramki "Wojskowych" znalazł Bartosz Szeliga.
Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało go podopiecznych Ante Simundzy. Tuż przed przerwą Banaszak wykorzystał kolejnego karnego, trafiając na 2:2.
Na drugą połowę nie wyszedł Piotr Wlazło, którego zmienił Jehor Cykało. W kolejnych minutach w Mielcu delikatnie wiało nudą. Na kwadrans przed końcem meczu Rosiak główkował obok bramki.
W 81. minucie "Wojskowi" po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Rosiak posłał asystę przy golu Mokrzyckiego.
Śląsk wygrał 3:2. Zespół z Wrocławia jest drugi w tabeli, mając pięć punktów straty do Wisły Kraków i sześć oczek przewagi nad Chrobrym Głogów.
O godzinie 19:30 rozpoczął się też mecz Polonii Warszawa z Chrobrym Głogów. W pierwszej połowie nie padła ani jedna bramka.
Na początku drugiej odsłony niewiele działo się pod obiema bramkami. Mariusz Pawlak i Łukasz Becella musieli zareagować zmianami. Na murawie pojawili się Benedykt Piotrowski, Kelechukwu Ibe-Torti i Kacper Nowakowski.
W 73. minucie słupek uratował Chrobrego przed utratą bramki. W 76. minucie Souleymane Cisse trafił do siatki, ale gol został anulowany z powodu spalonego.
W 89. minucie Łukasz Zjawiński zapewnił Polonii zwycięstwo 1:0. "Czarne Koszule" wygrały i są obecnie piąte w tabeli. Chrobry plasuje się na trzeciej lokacie. Na cztery kolejki przed końcem sezonu Wisła Kraków ma 11 punktów przewagi nad ekipą z Głogowa, zatem "Biała Gwiazda" jest już dosłownie o włos od awansu do Ekstraklasy.