Wisła mogła sprzedać młody talent. Zawodnik wyznał, dlaczego nie chciał odejść

Wisła mogła sprzedać młody talent. Zawodnik wyznał, dlaczego nie chciał odejść
Krzysztof Porebski / pressfocus
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 15:58
W trakcie zimowego okienka po Jakuba Krzyżanowskiego zgłosiło się kilka klubów. Sam zawodnik Wisły Kraków nie był jednak zainteresowany odejściem do drużyny, która nie pasowałaby mu pod względem profilu.
Jakub Krzyżanowski to ważny zawodnik Wisły. Lewy obrońca wystąpił w 21 meczach tego sezonu, strzelił gola i zanotował cztery asysty. W samej I lidze uzbierał 60% możliwych minut.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kilka tygodni temu po 20-latka zgłosił się Banik Ostrawa, o czym pisaliśmy TUTAJ. Krakowianie mieli przyjąć ofertę z Czech, ale transfer storpedował piłkarz. Młodzieżowy reprezentant Polski nie zamierzał dołączać do zespołu walczącego o utrzymanie.
- Dla mnie najważniejsze jest, żeby grać, zbierać doświadczenie. Plan, jaki przedstawiła mi Wisła, był korzystniejszy. Czuję się dobrze, znam zespół, trenera. Łatwiej się gra w drużynie, która prowadzi w lidze, częściej operuje piłką - powiedział Krzyżanowski w programie I liga raport na kanale Meczyki.
- Jestem otwarty na każdą propozycję, wszystko staram się rozważyć. To nie było tak, że od razu powiedziałem: stop. Wysłuchałem, co mają do mają do zaoferowania, ale podjąłem decyzję, że zostaję w Wiśle - dodał.
- Cieszę się, że w Wiśle jest taka rywalizacja. Od każdego z zawodników czegoś się uczę. Cel mam taki, żeby zająć lewą obronę do końca sezonu - kontynuował.
- Poprawiłem grę defensywną. Ciężko popracowaliśmy w okresie przygotowawczym. Wiem, jakie mam zadania na boisku. Uważam, że rozwijam się w każdym meczu - podsumował.
W lutym Krzyżanowski wrócił do pierwszego składu Wisły. W dwóch ostatnich meczach w grudniu młody zawodnik nie podniósł się z ławki.

Oglądaj program I liga raport na kanale Meczyki:

Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 15:58
Źródło: własne

Przeczytaj również