Wisła oczarowała ekspertów. "Klub, który musi być w Ekstraklasie"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Wisła Kraków rozpoczęła sezon ligowy od zwycięstwa 2:1 nad GKS-em Katowice. Mateusz Rokuszewski, dziennikarz Meczyki.pl, a także Michał Janota, były gracz m.in. Korony Kielce, Pogoni Szczecin i Arki Gdynia, są pod wrażeniem postawy beniaminka.
Bohaterem pierwszej połowy niedzielnego spotkania był Marcel Łubik. Bramkarz zaliczył dwie bardzo dobre interwencje. Do przerwy "Biała Gwiazda" niezbyt wiele pokazała w ofensywie. To zmieniło się po zmianie stron.
W drugiej odsłonie podopieczni Mariusza Jopa rzucili się na na rywali. W 56. minucie Marko Bozić wykorzystał rzut karny, a w 60. Jordi Sanchez podwyższył prowadzenie. Niedługo potem Hiszpan po raz drugi trafił do siatki, ale tym razem jego gol został uznany.
GKS próbował odrobić straty. Katowiczan stać jednak było tylko na bramkę kontaktową Szymona Bartlewicza. Trzy punkty zostały przy Reymonta.
- Przede wszystkim fajny mecz. Jeżeli Wisła będzie tak prezentowała się na pełnym dystansie, jeżeli w każdym meczu będzie chciała tak grać w piłkę, to moim zdaniem nie wiem, czy będzie wysoko w tabeli, bo z tym różnie bywa, ale będzie w czołówce rankingu drużyn, które będziemy oglądać z przyjemnością. Wisła zaprezentowała się godnie - powrót na grubo - powiedział Mateusz Rokuszewski, dziennikarz Meczyki.pl.
- Widać, że Wisła stęskniła się za Ekstraklasą. To było fajne. Uważam, że to jest taki klub, który musi być w Ekstraklasie. Całościowo "Biała Gwiazda" pokazała dużą jakość i myślę, że będziemy mieć ciekawe mecze z nimi. Fajnie, że wrócili. Wisła potrafi grać w piłkę, ma dobrych piłkarzy, ma aurę, tęsknili za ligą, jeździli na boisku wszyscy - dodał Michał Janota.
Wisła w drugiej kolejce zagra z Piastem Gliwice. Ten mecz odbędzie się 1 sierpnia o 14:45.
Oglądaj program Ekstraklasa Raport na kanale Meczyki:

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google