Zaskakujący zwrot akcji z finałem baraży? "Teraz musimy to śledzić"

Zaskakujący zwrot akcji z finałem baraży? "Teraz musimy to śledzić"
Marcin Karczewski / pressfocus
Michał - Boncler
Michał Boncler20 Nov 2025 · 14:14
Tomasz Włodarczyk ocenił wyniki losowania baraży o awans mistrzostw świata. Na kanale Meczyki zwrócił szczególną uwagę na jeden aspekt.
W czwartkowe popołudnie reprezentacja Polski poznała rywali w walce o awans na mistrzostwa świata. W półfinale marcowych baraży zagra z Albanią, a w finale - z Ukrainą lub Szwecją.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwszy mecz kadra Jana Urbana rozegra u siebie, za to ewentualne drugie spotkanie - na wyjeździe. Może się natomiast okazać, że ostatecznie oba starcia odbędą się w naszym kraju.
Zaznaczył to redaktor naczelny Meczyki.pl Tomasz Włodarczyk, który na gorąco ocenił wyniki losowania z siedziby FIFA w Zurychu. Zwrócił ponadto uwagę na to, że kadrze Jana Urbana udało się uniknąć gigantów.
- Losowanie pozytywne. Nie jest to zła ścieżka. Jest to losowanie, które daje nam duże nadzieje, które pozwala patrzeć na 26 marca, a później na 31 marca i ewentualny finał z nadziejami, że my jednak na tym mundialu się znajdziemy i po raz trzeci z rzędu będziemy w stanie przejść baraże - oznajmił Włodarczyk.
- Jest okej, zwłaszcza jeśli chodzi o uniknięcie najmocniejszych przeciwników, czyli Włochów i Turków. To się udało. Teraz musimy śledzić, czy w tym finale zagramy w Polsce, czy jednak Ukraina ewentualnie będzie chciała rozegrać to spotkanie poza naszym krajem - powiedział redaktor naczelny Meczyki.pl na kanale Meczyki.
Reprezentacja Polski awansowała na dwa ostatnie wielkie turnieje właśnie w barażach. Na mundial 2022 dostała się po walkowerze z Rosją i wygranej ze Szwecją, a na EURO 2024 - po wygranych z Estonią i Walią.

Oglądaj program po losowaniu na kanale Meczyki:

Przeczytaj również