Wojna w Ekstraklasie! Haditaghi ujawnił, co chciała zrobić Wieczysta. "Nie rozumieją zasad albo są głupi"

Alex Haditaghi ruszył na wojnę z Wieczystą Kraków. Właściciel Pogoni Szczecin oskarżył beniaminka o nielegalne rozmowy transferowe z Jean-Pierrem Nsame. Jego klub domaga się konsekwencji.
Kameruńczyk został piłkarzem Pogoni latem tego roku. Do Szczecina trafił jako wolny piłkarz. Wcześniej rozstał się z Legią Warszawa.
Haditaghi twierdzi, że w ostatnich tygodniach Nsame był kuszony przez Wieczystą Kraków. Jako dowód przedstawił ofertę, którą beniaminek Ekstraklasy przedstawił doświadczonemu napastnikowi. Wynika z niej, że Wieczysta kusiła Kameruńczyka rocznym kontraktem. Gdyby piłkarz w sezonie 2026/27 rozegrał 60 proc. minut, jego kontrakt zostałby automatycznie przedłużony na kolejne rozgrywki.
Wieczysta chciała płacić Nsame 35 tys. euro netto miesięcznie. W dodatku piłkarz mógłby liczyć na 30 tys. euro premii za podpisanie kontraktu. Ofertę podpisał Łukasz Ścigalski, dyrektor wykonawczy krakowskiego klubu.
- Są tylko dwa wyjaśnienia tego, co zrobiły władze i zarząd Wieczystej Kraków: albo nie rozumieją zasad profesjonalnego futbolu i biznesu, albo są po prostu na tyle głupi i aroganccy, że wierzą, iż przepisy PZPN, Ekstraklasy i FIFA ich nie obowiązują. Obie możliwości są wstydliwe i nie do przyjęcia! - grzmiał Haditaghi.
- Według dokumentów i korespondencji, które są w naszym posiadaniu, Wieczysta skontaktowała się z naszym zawodnikiem i jego przedstawicielami, złożyła mu pisemną ofertę kontraktową około dwa tygodnie temu, zachęcała go do odejścia z Pogoni i dołączenia do siebie na zasadzie wolnego transferu! Nigdy nie otrzymali od nas na to zgody. Nigdy się z nami nie skontaktowali. Nigdy nie mieli naszego pisemnego ani ustnego upoważnienia! Najwyraźniej właściciel Wieczystej, Wojciech Kwiecień, i jego ludzie uważają, że kontrakty są opcjonalne, przepisy FIFA są jedynie sugestiami, a zasady ich nie obowiązują! - podkreśla właściciel Pogoni.
Haditaghi ogłosił, że Pogoń wystąpiła już na drogę prawną. Nie wyklucza, że jego klub będzie interweniował w FIFA.
- Pogoń Szczecin złożyła formalne skargi do PZPN i Ekstraklasy. Oczekujemy poważnego, niezależnego i przejrzystego dochodzenia. Jestem również świadomy publicznie opisywanych bliskich relacji i przyjaźni między właścicielem Wieczystej Wojciechem Kwietniem a prezesem PZPN Cezarym Kuleszą. Aby uniknąć nawet pozorów konfliktu interesów, prezes Kulesza powinien całkowicie wyłączyć się z tej sprawy. Jeśli sprawa nie zostanie właściwie i sprawiedliwie rozpatrzona w Polsce, przez PZPN i Ekstraklasę, skierujemy ją do FIFA i skorzystamy ze wszystkich dostępnych nam środków prawnych i regulacyjnych - zapowiedział Haditaghi.
- Pogoń i ja się nie boimy. Nie pozwolimy się zastraszać, wywierać na nas presji ani traktować w sposób, który ma nas zmusić do uległości. I nigdy nie pozwolę, aby Pogoń Szczecin była zastraszana lub traktowana tak, jakby cudze pieniądze i znajomości stawiały kogokolwiek ponad nami czy ponad obowiązującymi zasadami - podsumował.