Wrze wokół Bogusza. Meksykanie są wściekli
Mateusz Bogusz nie wrócił do treningów w Cruz Azul. Pomocnik przebywa obecnie w naszym kraju. Meksykańscy dziennikarze nie szczędzą mu krytyki.
Rok temu Polak był bohaterem jednego z najgłośniejszych transferów w Ameryce Północnej. Cruz Azul zapłaciło za niego 8,5 miliona euro.
Liczono na to, że Bogusz stanie się prawdziwą gwiazdą drużyny. Ostatnie miesiące były jednak dla piłkarza bardzo nieudane.
Teraz pomocnik nie stawił się na treningach Cruz Azul, które rozpoczęły zimowe przygotowania do kolejnej rundy. W Meksyku wrze.
- Mateusz Bogusz trzeci dzień z rzędu nie pojawił się w La Norii. Cruz Azul miał poranny trening i obecnie odbywa popołudniowy, ale piłkarz nie wziął udziału w żadnym z nich. Niektóre zdjęcia i historie wskazują, że przebywa w Polsce - pisze Adrian Esparza Oteo ze stacji TUDN.
W mediach społecznościowych rzeczywiście znaleźć można zdjęcia z treningów Bogusza w Akademii Piłkarskiej Individual Football. Wygląda na to, że piłkarz na razie ćwiczy indywidualnie i czeka na rozwój wydarzeń.
Jego pozostanie w Cruz Azul trudno sobie na ten moment wyobrazić. W mediach pisano dotąd o zainteresowaniu piłkarzem ze strony klubów MLS. W tej lidze Polak ma bowiem uznaną renomę