Wstrząs w PZPN. "Jego dni są policzone"

Wstrząs w PZPN. "Jego dni są policzone"
screen
Szykują się zmiany w Kolegium Sędziów PZPN. Z zajmowanego stanowiska ma zostać odwołany jego przewodniczący Marcin Szulc.
Wizerunek polskich sędziów jest fatalny. W meczach Ekstraklasy czy Pucharu Polski regularnie dochodzi do rażących błędów. Nie brakuje też afer pozaboiskowych. Jeszcze niedawno żyliśmy listem Pawła Sokolnickiego, który krytykował m.in. działanie systemu VAR czy sposób szkolenia sędziów. Ostatnio emocje rozpaliły informacje o kontaktach Adriana Siemieńca z Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem. Trener Jagiellonii szukał dostępu do Pawła Raczkowskiego, któremu chciał sugerować ulgowe traktowanie swoich zawodników.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sam Wójcik skarżył się m.in. na mobbing. Przyznał też publicznie, że na porządku dziennym są sytuacje, w których piłkarze czy trenerzy proszą sędziów o kartki w celu wyzerowania swojego konta kar.
Wydaje się, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Sposobem na jej opanowanie mają być zmiany personalne.
- Jak ustaliłem, dni Marcina Szulca są policzone. PZPN tak naprawdę podjął już decyzję o odwołaniu obecnego przewodniczącego Kolegium Sędziów. Problem w tym, że brakuje odpowiednich kandydatów na to stanowisko. Sytuacja środowiska sędziowskiego jest fatalna - poinformował Jakub Kłyszejko.
Szulc został przewodniczącym Kolegium Sędziów w październiku ubiegłego roku. W składzie tego ciała znajdują się też Maciej Wierzbowski, Tomasz Radkiewicz, Krzysztof Myrmus, Robert Małek i Radosław Siejka.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:33
Źródło: Jakub Kłyszejko

Przeczytaj również