Wstydliwy "rekord" legendy Urugwaju. Przez 60 lat nikt tego nie dokonał

Wstydliwy "rekord" legendy Urugwaju. Przez 60 lat nikt tego nie dokonał
IMAGO / pressfocus
Mecz Urugwaju z Wyspami Zielonego Przylądka zdecydowanie nie był udany dla Fernando Muslery. Nie dość, że golkiper fatalnie zachował się przy obu golach dla debiutanta, to przy okazji ustanowił niechlubny rekord.
Urugwaj zawiódł w kolejnym meczu na tegorocznych MŚ. Po rozczarowującym remisie 1:1 z Arabią Saudyjską podopieczni Marcelo Bielsy stracili punkty z Republiką Zielonego Przylądka. Tym razem spotkanie skończyło się wynikiem 2:2.
Dalsza część tekstu pod wideo
Oznacza to, że "Celeste" przed ostatnim grupowym meczem z Hiszpanią mają jedynie dwa punkty na koncie. Kozłem ofiarnym stał się Fernando Muslera, który w dwóch na trzech sytuacjach bramkowych dla rywali Urugwaju popełnił poważne błędy bezpośrednio prowadzące do utraty gola.
Po meczu z Wyspami Zielonego Przylądka bardzo ciekawą statystykę podała Opta. Platforma, która od MŚ 1966 zbiera dokładne dane nt. występów piłkarzy na mundialach, przyznała Muslerze wyjątkowo niechlubny rekord.
136-krotny reprezentant Urugwaju stał się pierwszym piłkarzem w historii działania platformy, który odnotował aż cztery błędy prowadzące do utraty gola na MŚ. Do tej pory największą ich ilość odnotowano u trójki zawodników - Marka Schwarzera (Australia), Manuela Neuera (Niemcy) i Mohammeda Al-Deayei (Arabia Saudyjska). Każdy z nich pomylił się w ten sposób trzy razy.
Na kolejkę przed końcem fazy grupowej Urugwajczycy znajdują się w beznadziejnej sytuacji. Jeżeli 27 czerwca nie zdobędą punktów z faworyzowaną Hiszpanią, najprawdopodobniej pożegnają się z turniejem przedwcześnie.

Dyskusja

Przeczytaj również