Advertisement

Wszołek wprost o braku powołania. "Nie miałem prawa"

Wszołek wprost o braku powołania. "Nie miałem prawa"
Radoslaw Makuch / pressfocus
Paweł Wszołek nie znalazł się w gronie powołanych na baraże. 33-latek podkreślił na antenie Kanału Sportowego, że rozumie, dlaczego nie miał szans na występ w marcowych spotkaniach.
Prawy obrońca pozostaje filarem Legii Warszawa. W tym sezonie rozegrał 34 mecze, w których zebrał cztery gole i trzy asysty.
Dalsza część tekstu pod wideo
33-latek ma ostatnio pecha do kontuzji. W rundzie wiosennej spędził na murawie tylko 91 minut.
Wszołek zdaje sobie sprawę, że przez problemy zdrowotne stracił szansę na powołanie. Oczywiście będzie jednak wspierał Polskę we wtorkowym starciu ze Szwecją w finale baraży.
- Jest lekki stresik. Kibicuję drużynie narodowej, jak nie można pomóc, to trzeba kibicować. Jest to bardzo ważny mecz dla nas wszystkich, bardzo bym chciał żebyśmy zagrali na mundialu - przyznał Paweł Wszołek w rozmowie z Kanałem Sportowym.
- Mój uraz przydarzył się w momencie niekorzystnym. Takie jest życie. Matty Cash gra na najwyższym poziomie Premier League, nie mnie oceniać jak zagrał z Albanią. Czułem się w dobrej formie jesienią, ale wiosną grając 10 minut z Radomiakiem, no nie miałem prawa jechać na reprezentację. Czułbym się źle wobec chłopaków - dodał.
Wszołek jest 20-krotnym reprezentantem Polski. W barwach narodowych zanotował trzy bramki i trzy asysty.

Oglądaj zapowiedź meczu ze Szwecją na kanale Meczyki:

Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 16:07
Źródło: Kanał Sportowy

Dyskusja

Przeczytaj również