Wszyscy odskakują od strefy spadkowej. Fatalny wynik dla Legii i Widzewa

Wszyscy odskakują od strefy spadkowej. Fatalny wynik dla Legii i Widzewa
Kacper Pacocha / pressfocus
Kolejna drużyna oddaliła się od strefy spadkowej. Po Pogoni Szczecin do tego grona dołączył Motor Lublin. Podopieczni Mateusza Stolarskiego ograli Koronę Kielce 2:0 (2:0).
To był mecz ciekawy od samego początku. Korona mogła objąć prowadzenie już w 8. minucie. Uderzenie Antonina zostało jednak w ostatniej chwili wybite przez obrońcę gospodarzy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedługo później pierwszej swojej okazji nie wykorzystał Stępiński. To zemściło się w 18. minucie, gdy Lublinianie otworzyli wynik. Po kapitalnej akcji na lewym skrzydle piłka trafiła do Lubereckiego, który podał Ndiaye, a ten trafił do siatki.
W 35. minucie Motor podwyższył. Kolejny raz kluczowa była akcja skrzydłem. Czubak utrzymał się przy piłce po podaniu od kolegi z zespołu i uderzeniem z bliska pokonał Dziekońskiego.
Na tym nie musiało się skończyć, bo chwilę później Czubak zmarnował kolejną szansę. Przegrywająca Korona przeszła do wyraźnej ofensywy dopiero po zmianie stron. Brakowało jednak skuteczności.
W bramce Lublinian szalał Brkić. Golkiper poradził sobie ze strzałem Soteriou, następnie genialnie zatrzymał Stępińskiego. W 70. minucie sprowadzony niedawno napastnik posłał groźne, ale niecelne uderzenie.
W końcówce Korona znów zagroziła gospodarzom, ale nie była w stanie pokonać Chorwata. Tym samym Motor wygrał 2:0 (2:0) i ma sześć punktów zapasu nad Legią i Widzewem, które pozostają w strefie spadkowej. Taki sam zapas mają Kielczanie.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 19:24
Źródło: własne

Przeczytaj również