Wychowankowie mogą opuścić Lecha Poznań. "Wzbudzają zainteresowanie"

Wychowankowie mogą opuścić Lecha Poznań. "Wzbudzają zainteresowanie"
Krzysztof Porebski / pressfocus
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 11:02
Rzecznik Lecha Poznań, Adrian Gałuszka, zabrał głos ws. sytuacji klubowych wychowanków. W rozmowie na kanale Meczyki stwierdził, że niektórzy z nich mogą opuścić szeregi klubu.
W ubiegłym sezonie Lech Poznań sięgnął po drugie mistrzostwo Polski z rzędu. Istotną rolę w sukcesie klubu odegrali jego wychowankowie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na boiskach PKO BP Ekstraklasy błyszczeli m.in. Antoni Kozubal, Wojciech Mońka czy Michał Gurgul. Na skutek dobrej gry piłkarze "Kolejorza" zaczęli wzbudzać zainteresowanie innych klubów.
Rzecznik prasowy Lecha, Adrian Gałuszka, w rozmowie na kanale Meczyki wyjawił, że niektórzy wychowankowie mogą opuścić szeregi zespołu. Podczas programu z jego ust nie padły konkretne nazwiska. Przedstawiciel klubu nie był również w stanie wskazać, ile wzmocnień planuje "Kolejorz".
- Ciężko powiedzieć, czy to będzie jeden, dwa czy trzy ruchy. To jest uzależnione siłą rzeczy od transferów z klubu. Jeżeli oferty będą satysfakcjonujące, to klub usiądzie do rozmów i może to zakończyć się odejściem któregoś z wychowanków. A, nie oszukujmy się, wzbudzają oni zainteresowani - mówił Gałuszka.
Do tej pory Lech ściągnął trzech nowych zawodników. Na Bułgarską trafili Terry Yegbe, Allahyar Sayyadmanesh i Mateusz Lis. "Kolejorz" sfinalizował także wykup Luisa Palmy z Celtiku Glasgow.

Oglądaj program na kanale Meczyki:

Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 11:02
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również