Wyczekiwany powrót w Lechu. "To jest najważniejsze"

Wyczekiwany powrót w Lechu. "To jest najważniejsze"
Kacper Pacocha / pressfocus
Daniel Hakans zwalczył kontuzję i wrócił do gry. Zawodnik Lecha Poznań jest zadowolony, że już będzie mógł pomóc drużynie na murawie.
Niels Frederisken przez długi okres nie mógł skorzystać z usług Hakansa. Z powodu kontuzji skrzydłowy pauzował przez 9,5 miesiąca.
Dalsza część tekstu pod wideo
Fin zwalczył już problemy zdrowotne. W czwartkowym meczu z KuPS wrócił do gry, spędzając na murawie 31 minut.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem i zagrałem. Czuję się dobrze, choć oczywiście nie grałem od bardzo dawna. Nie jestem jeszcze zbyt długo w pełnym treningu, ale już nie czuję bólu. To jest dla mnie najważniejsze - powiedział Hakans w rozmowie z oficjalnym portalem klubu.
- Daniel dopiero wrócił, a już zdołał nam dać dużo. Miał bowiem udział przy golu. Ale w przypadku powrotów po tak długiej rehabilitacji przyjdzie nam jeszcze poczekać na pełną ocenę jego występów na boisku. Na ten moment Daniel mógłby wystąpić pewnie i 45 minut, ale nie wydaje mi się to najrozsądniejszym rozwiązaniem - przyznał Frederiksen.
Hakans łącznie wystąpił w 21 spotkaniach Lecha. Zanotował w nich jedną bramkę i sześć asyst.
Najbliższy mecz "Kolejorza" rozpocznie się w niedzielę o 17:30. Podopieczni Frederiksena zagrają z Rakowem Częstochowa.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 17:13
Źródło: lechpoznan.pl

Dyskusja

Przeczytaj również