"Wyglądaliśmy żenująco". Ojrzyński zaskoczył po wygranym meczu

"Wyglądaliśmy żenująco". Ojrzyński zaskoczył po wygranym meczu
Marta Badowska / pressfocus
Zagłębie Lubin wygrało z Koroną Kielce 2:1. Mimo korzystnego wyniku Leszek Ojrzyński bardzo surowo ocenił grę "Miedziowych".
Mecz w Kielcach miał nietypowy przebieg. Korona prowadziła do 84. minuty, a następnie w krótkim odstępie czasu straciła dwa gole.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zwrot akcji był niespodziewany z powodu przebiegu gry. Po meczu Leszek Ojrzyński wprost mówił, że jego drużyna preentowała się słabo.
- Gratulacje dla naszych zawodników, może nie za pierwszą połowę, bo ją przegraliśmy i wyglądaliśmy mizernie. Zdecydowaliśmy się na dwie zmiany w przerwie, kolejne też robiliśmy szybko. Rezerwowi się przyczynili do tego, że zdobyliśmy dwie bramki - komentował Ojrzyński, którego cytuje portal WP Sportowe Fakty.
Trener Zagłębia przyznał, że jego drużyna miała problemy z przygotowaniem do gry. Powodem były i warunki, i ciągłe ruchy kadrowe.
- W pierwszej połowie byliśmy słabszą drużyną. Czujemy się trochę, jak na obozie w Turcji. Nowi zawodnicy do nas dołączają, debiutują, nie jesteśmy jeszcze zgrani. Tak na dobrą sprawę jeden trening od powrotu z Turcji mieliśmy na trawiastym boisku. Czekamy aż zima odpuści, bo będziemy lepiej przygotowani, bo jeśli chodzi o aspekty piłkarskie wyglądaliśmy żenująco. Usprawiedliwiam jednak chłopaków, bo trzeba trenować, żeby grać - podsumował Ojrzyński.
Być może sytuacja Zagłębia poprawi się do następnego meczu. Rywalem "Miedziowych" będzie Raków Częstochowa. Mecz odbędzie się 14 lutego w Lubinie.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 21:36
Źródło: własne

Przeczytaj również