Wyjątkowy gość na meczu Francji z Hiszpanią. Każdy to zna [WIDEO]

Wyjątkowy gość na meczu Francji z Hiszpanią. Każdy to zna [WIDEO]
Screen/X
Mecz pomiędzy Hiszpanią oraz Francją w ramach półfinału mistrzostw świata przyciągnął wielu znanych gości. Na trybunach zasiadł Bruce Buffer. Kibice mogą go znać przede wszystkim z UFC.
Hiszpania ograła Francję 2:0 i awansowała do finału mundialu. Na listę strzelców wpisali się Mikel Oyarzabal oraz Pedro Porro. W spotkaniu o złoto "La Furia Roja" zmierzy się z Argentyną lub Anglią.
Dalsza część tekstu pod wideo
W sobotę na obiekcie w Dallas pojawiło się wiele znanych postaci. Hitowe starcie na żywo śledzili m.in. Ronaldinho, Arsene Wenger, Usain Bolt, Noah Lyles, Ronaldo, Gianni Infantino i Bruce Buffer.
Amerykanin jest znany głównie w świecie sportów walki. Od wielu lat zapowiada starcia podczas gal UFC. Co ciekawe, kilka dni wcześniej śledził pojedynek Conora McGregora i Maxa Hollowaya. Finalnie górą był zawodnik z USA. Irlandczyk doznał poważnej kontuzji kolana.
Organizatorzy wtorkowego meczu w Dallas wykorzystali obecność Buffera na trybunach i tuż przed meczem odtworzyli krótki filmik. W jego końcowej części konferansjer wykrzyczał słynne "It’s time".
To właśnie te słowa sprawiły, że 69-latka zna niemal każdy kibic sportów walki. Amerykanin pracuje przy galach UFC od 1996 roku. Lekko ponad dekadę temu pojawił się także na wydarzeniu tej federacji w Polsce.
Buffer nie przyniósł jednak szczęścia Francji, której pozostał jedynie mecz o trzecie miejsce. Już od dłuższego czasu wiadomo, że pojedynek ten będzie przy okazji pożegnaniem Didiera Deschampsa. Jego miejsce na stanowisku selekcjonera "Trójkolorowych" ma zająć Zinedine Zidane.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 10:05
Źródło: X

Dyskusja

Przeczytaj również