Wyleciał z boiska za "symulkę". Absurdalne zachowanie Embolo [WIDEO]

Wyleciał z boiska za "symulkę". Absurdalne zachowanie Embolo [WIDEO]
screen
Breel Embolo w kuriozalny sposób osłabił Szwajcarię w ćwierćfinale mistrzostw świata. 29-latek obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę za symulowanie.
Argentyna do przerwy prowadziła 1:0 po golu Alexisa Mac Allistera. "Albicelestes" prezentowali się jednak przeciętnie, długimi fragmentami nie potrafili wymienić kilku celnych podań z rzędu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Szwajcarzy przeważali i w końcu to udowodnili. W 67. minucie Ricardo Rodriguez zaliczył asystę przy bramce Dana Ndoye. Wydawało się, że Helweci ruszą po drugiego gola.
W 67. minucie doszło jednak do zwrotu akcji. Breel Embolo ewidentnie symulował, próbując wymusić faul. Joao Pinheiro początkowo dał się nabrać i pokazał żółtą kartkę Leandro Paredesowi.
Portugalczyk skorzystał jednak z pomocy systemu VAR. Ponownie obejrzał sytuację i dostrzegł nurkowanie Embolo. Napastnik Rennes został ukarany żółtą kartką. Już w pierwszej połowie dostał "żółtko" za faul, zatem został odesłany do szatni.
Embolo emocjonalnie zareagował na całą sytuację. Szwajcar jeszcze na murawie zalał się łzami i musiał być pocieszany przez kolegów.
Szwajcaria dzielnie się broniła, ale w dogrywce już nie dała rady. Argentyńczycy wygrali 3:1 i zameldowali się w półfinale, o czym więcej TUTAJ.

Przeczytaj również