Wypadek angielskiej legendy. To musiało boleć [ZDJĘCIE]

Wypadek angielskiej legendy. To musiało boleć [ZDJĘCIE]
IMAGO / pressfocus
Alan Shearer uległ wypadkowi. Angielska legenda doznała bolesnych obrażeń podczas... wycieczki rowerowej.
Podczas kariery Alan Shearer reprezentował barwy Southampton, Blackburn Rovers oraz Newcastle United. Zakończył karierę w 2006 roku. Nie porzucił jednak sportu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przez lata można było spotkać go na murawie w trakcie charytatywnych sparingów. W ostatnich latach zamienił boisko na rower. Nie skończyło się to dla niego dobrze.
W ostatnich dniach 55-letni Anglik przyznał w mediach społecznościowych, że uległ wypadkowi. Doznał bolesnych obrażeń podczas wycieczki rowerowej. O wszystko obwinił natomiast dziurawe drogi.
- Ała. Dziury na drodze nie są dobre na rowerze - przyznał. Doznał kilkudziesięciu siniaków i zadrapań. Miał ręce i nogi we krwi. Szczęśliwie nie doznał poważniejszego uszczerbku na zdrowiu.
To nie pierwsze problemy 55-letniego Anglika związane z jazdą na dwóch kółkach. W 2017 roku doznał podobnego wypadku w Portugalii. Wówczas musiał przejść operację nadgarstka.
Shearer miał być jednym z ekspertów w studiu do piątkowego sparingu Anglii z Urugwajem. Finalnie nie pojawił się na antenie ITV. Ma jednak nadzieję, że będzie obecny przy następnych sparingach.
Życzenia szybkiego powrotu do zdrowia nadesłali mu już koledzy z pracy oraz wielu byłych i obecnych graczy Premier League. Pozostaje liczyć, że będzie to kwestia nie miesięcy, a dni.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 19:38
Źródło: Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również