Wypalił ws. Alvareza. "Laporta wie, gdzie zagra w przyszłym sezonie"
Julian Alvarez cały czas jest celem numer jeden Barcelony na letnie okienko transferowe. Jak przyznał prezes Atletico Madryt, Enrique Cerezo, głośne przenosiny Argentyńczyka nie dojdą do skutku.
Po odejściu Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire działacze Barcelony zaczęli się rozglądać za jego następcą. Niemal od samego początku za cel numer jeden uchodzi Julian Alvarez z Atletico Madryt.
W umowie gwiazdora znajduje się jednak klauzula wykupu wynosząca aż 500 mln euro. Gdyby została aktywowana, atakujący stałby się najdroższym zawodnikiem w historii futbolu. Taki scenariusz jest jednak mało realny, wszak "Duma Katalonii" wciąż musi uważać na finanse.
Mimo to mistrz Hiszpanii chce przystąpić do rozmów ws. Alvareza. Pierwsza propozycja w wysokości około 100 mln euro, którą złożono jeszcze przed mundialem, została odrzucona przez Atletico.
Teraz głos na temat przyszłości Argentyńczyka zabrał Enrique Cerezo, czyli prezes "Los Colchoneros". Działacz postawił sprawę jasno.
- Joan Laporta to dobry przyjaciel i już wie, gdzie zagra Julian Alvarez w przyszłym sezonie. Pozwólcie, że podkreślę to raz jeszcze: Julian jest naszym graczem i będzie w nowym sezonie - powiedział.
Alvarez występuje w Atletico Madryt od 2024 roku. Do tej pory rozegrał 106 meczów, zdobył w nich 49 bramek oraz zanotował 17 asyst.