Atomowy start Juventusu. Wystarczyło dziesięć sekund

Atomowy start Juventusu. Wystarczyło dziesięć sekund
Screen Eleven Sports
Juventus jest coraz bliżej zapewnienia sobie Ligi Mistrzów na przyszły sezon. Turyńczycy skromnie pokonali Lecce 1:0 (1:0).
Juventus kapitalnie wszedł w sobotnie spotkanie. Po wstrzeleniu piłki w pole karne goście zdołali się utrzymać, a następnie odegrać do ustawionego na boku Cambiassa.
Dalsza część tekstu pod wideo
Włoch dośrodkował, Vlahović kapitalnie przyjął i strzałem z bliska pokonał golkipera Lecce. Turyńczycy potrzebowali raptem dziesięciu sekund, aby otworzyć wynik.
Chwilę później Juventus mógł podwyższyć. Bardzo dobry strzał oddał Conceicao, ale obił słupek. Więcej atrakcji pierwsza połowa nie dostarczyła.
Po zmianie stron na listę strzelców znów wpisał się Vlahović. Radość Serba była jednak krótka. Po analizie VAR uznano, że był spalony.
Sytuacja powtórzyła się w 61. minucie, kiedy z tego samego powodu anulowano gola Kalulu. Lecce przez większość spotkania pozostawało bierne.
Ostatecznie "Stara Dama" wygrała 1:0 (1:0) i jest trzecia w tabeli Serie A z przewagą czterech punktów nad piątą Romą. Lecce zajmuje 17. lokatę.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 22:46
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również