Xhaka wygarnął piłkarzom Szwajcarii. Tak skomentował wpadkę z Katarem

Xhaka wygarnął piłkarzom Szwajcarii. Tak skomentował wpadkę z Katarem
screen
Reprezentacja Szwajcarii sensacyjnie zremisowała z Katarem 1:1. Po meczu duże pretensje do swoich kolegów miał Granit Xhaka.
Szwajcarzy kontrolowali spotkanie z Katarem, ale grali bardzo ekonomicznie. Za swój minimalizm zostali skarceni w doliczonym czasie, gdy stracili gola i dwa punkty.
Dalsza część tekstu pod wideo
W ekipie Helwetów po spotkaniu panowało zrozumiałe rozgoryczenie. Xhaka przed telewizyjnymi kamerami nie gryzł się w język.
- Jeśli nie wykorzystuje się swoich sytuacji, to w końcu samemu traci się gole. Jesteśmy wystarczająco doświadczeni, żeby dowieźć wynik do końca. Wiedzieliśmy, że Katarczycy czekali na swoją szansę. W końcu ją dostali - żałował Xhaka.
- Nie można powiedzieć, że stworzyliśmy za mało sytuacji. Jednak w pewnym momencie straciliśmy swój rytm gry, a na tym poziomie nie może się to zdarzać. Każdy biegał gdzieś po boisku, a przecież trzeba trzymać się swoich pozycji i robić to, czego wymaga trener. Nie trzeba być żadnym "showmanem" i próbować robić wszystkiego samemu - grzmiał Szwajcar.
- To gorzkie rozczarowanie. Inaczej wyobrażałem sobie ten dzień. Chodzi o dyscyplinę. Gdy się ją traci, robi się trudno... Ale bramkarz Kataru zagrał świetny mecz - podsumował Xhaka.
Po pierwszej kolejce wszystkie drużyny w grupie B mają po jednym punkcie. Szwajcaria w następnym meczu zagra z Bośnią i Hercegowiną.

Dyskusja

Przeczytaj również