Zachwyty pod adresem Polaka z FC Porto. "Był nie do przebicia
Jakub Kiwior zanotował kolejny bardzo udany występ w barwach FC Porto, tym razem w meczu z Academico Viseu (3:0). Portugalskie media nie szczędziły pochwał pod adresem reprezentanta Polski.
Lepszego wejścia w sezon piłkarze FC Porto nie mogli sobie wymarzyć. Na start pokonali Torreense 1:0 i wygrali Superpuchar Portugalii.
Sposobu na zespół "Smoków" nie znaleziono również w lidze. W ostatnich kolejkach faworyt gładko ogrywał Alvercę (2:0), Rio Ave (2:0) oraz Aroucę (2:0). W sobotę dołożył także triumf z Academico Viseu 3:0.
Na listę strzelców wpisali się Andre Silva, Gabriel Veiga i William Gomes. O sile formacji obronnej decydowali zaś Jakub Kiwior i Jan Bednarek. Drugi z Polaków musiał jednak opuścić boisko w przerwie. Jak podała strona FC Porto, sztab chciał uniknąć pogłębienia się urazu kolana.
Mimo braku swojego rodaka bezbłędny w defensywie był tego dnia Jakub Kiwior. Portugalskie media znów zachwycają się postawą reprezentanta Polski, zwracając uwagę na jakość w rozegraniu piłki.
- Wyglądał, jakby grał w smokingu, z taką dokładnością podchodził do każdej akcji. Jest wyśmienity w budowaniu ataków, zawsze z pełnym zaangażowaniem oraz wyczuciem wspomagał lewego obrońcę. W wielu akcjach w polu karnym Porto, był nie do przebicia - pisze A Bola.
- Zanotował wysoką skuteczność w pojedynkach, po raz kolejny pokazał też swoją znakomitą jakość podań - czytamy w serwisie Record.
Kolejny mecz FC Porto zostanie rozegrany już 4 września z Moreirense. Później na "Smoki" czeka natomiast starcie z Manchesterem City.