"Zagramy z reprezentacją z Afryki". Legenda futbolu szokuje przed meczem z Francją

"Zagramy z reprezentacją z Afryki". Legenda futbolu szokuje przed meczem z Francją
IMAGO / PressFocus
Wrze na linii Christophe Dugarry - Jose Luis Chilavert. Po butnej wypowiedzi Francuza legendarny Paragwajczyk postanowił rasistowsko zaatakować reprezentację "Trójkolorowych".
Francja powalczy z Paragwajem o ćwierćfinał trwającego mundialu. Spotkanie zaplanowano na sobotę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Faworytem wydają się Europejczycy, a Christophe Dugarry jest wręcz przekonany o wyższości swojej reprezentacji. Francuz dał temu wyraz w wywiadzie dla Radia Monte Carlo.
- Paragwaj zostanie zmiażdżony, upokorzony. Będą chcieli się bronić, bo są niezdolni, naprawdę niezdolni. Powtórzę to dwa razy, żeby było jasne. W ofensywie są katastrofą - wypalił.
Słowa Dugarry'ego rozzłościły Paragwajczyków, który w 1/16 finału uporali się z Niemcami. Szczególnie ofensywnie zareagował Jose Luis Chilavert. Słynny bramkarz postanowił odbić piłeczkę w mediach społecznościowych.
- Na Mistrzostwach Świata w 1998 roku graliśmy z Francuzami, a teraz Paragwaj zmierzy się z reprezentacją z Afryki - wypalił Paragwajczyk.
Wypowiedź Chilaverta dotarła do Ameryki Południowej, gdzie szybko określono ją jako "rasistowską". Nie jest ona również zbyt precyzyjna, jeśli chodzi o fakty. W 1998 roku jedynym "Trójkolorowym", który zagrał z Paragwajem i urodził się w Afryce, był pochodzący z Ghany Marcel Desailly. W sobotnim starciu z Paragwajczykami liczba takich zawodników powinna być... mniejsza. Mike Maignan przyszedł na świat w Gujanie Południowej, natomiast Michael Olise w Anglii. Jedynie rezerwowy golkiper Brice Samba pochodzi z kongijskiego Linzolo.

Dyskusja

Przeczytaj również