Zapłacili za niego 75 mln euro. Może odejść i trafić do giganta La Liga
Coraz więcej wskazuje na to, że Nick Woltemade wkrótce opuści Newcastle United. Chętnych na reprezentanta Niemiec oczywiście nie brakuje. Do walki o jego transfer miało dołączyć Atletico Madryt.
Nick Woltemade stał się bohaterem jednego z największych transferów zeszłorocznego okienka. Newcastle United wykupiło go ze Stuttgartu za 75 mln euro. Dyspozycja gwiazdy nie powala jednak na kolana.
W tym sezonie reprezentant Niemiec rozegrał 52 mecze, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Strzelił w nich 11 goli i zaliczył pięć asyst.
Od wielu tygodni media donoszą, że Woltemade nie czuje się najlepiej w Anglii i chciałby latem zmienić otoczenie. Do tej pory najbardziej realną opcją wydawał się powrót do Niemiec. Jego usługami zainteresował się Bayern Monachium. Tam mógłby zastąpić Nicolasa Jacksona.
Klub z Bawarii nie jest jedynym, który ma na swojej liście napastnika "Srok". Jak twierdzi dziennik Bild, Woltemade trafił też na radar Atletico Madryt. Hiszpański klub rozgląda się za nowym napastnikiem.
W barwach "Los Colchoneros" reprezentant Niemiec mógłby wejść w buty Juliana Alvareza. 26-latek jest jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy na rynku. O jego względy walczą Barcelona i PSG.
Tuż po zakończeniu sezonu z drużyny odejdzie też Antoine Griezmann. Woltemade miałby zająć jedno z miejsc w ataku, ale w pierwszej kolejności Atletico musi spełnić żądania Newcastle. Te są bardzo wysokie, bo klub Premier League chce odzyskać wydane pieniądze.