Zaskakujący pomysł Hajty. Chce obowiązkowych lekcji polskiego

W PKO BP Ekstraklasie gra obecnie wielu zagranicznych piłkarzy. Tomasz Hajto w programie Polsat Futbol Cast nie krył, że jego zdaniem powinni oni mieć obowiązkowe lekcje języka polskiego.
Nasze kluby wydają coraz większe pieniądze na rynku transferowym. Widzew Łódź tylko w tym okienku zapłacił za nowych zawodników kilkanaście milionów euro.
W wielu drużynach podstawowa komunikacja odbywa się w języku angielskim. Taki stan rzeczy nie podoba się Tomaszowi Hajcie.
Były reprezentant Polski w programie Polsat Futbol Cast domagał się obowiązkowych lekcji języka polskiego dla obcokrajowców. Uważa, że powinien być to standard w naszych klubach.
- Mamy prawo wymagać od zagranicznych piłkarzy, żeby znali podstawowe zwroty w języku polskim. Chciałbym, żeby właściciele i dyrektorzy sportowi wysyłali obcokrajowców na obowiązkowe lekcje - powiedział Hajto.
- Słyszałem, że w niektórych klubach odprawy prowadzone są w sześciu językach. To jest abstrakcja! W jakim kierunku to idzie? Czy ja mogę wymagać w moim kraju, żeby piłkarze mówili w moim języku? - zastanawiał się były reprezentant Polski.
Hajto w przeszłości niejednokrotnie narzekał na zbyt dużą jego zdaniem liczbę obcokrajowców w naszej lidze. W obecnym futbolu wydaje się to jednak nieuniknione.