Zaskakujący pomysł szwedzkiej federacji. Wielka kasa w grze
Szwedzki związek wpadł na zaskakujący pomysł związany z... koszulkami. W grze jest wielka kasa.
W czwartkowy wieczór Ukraina przegrała 1:3 ze Szwecją w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Na hat-tricka Viktora Gyokeresa odpowiedział Matwij Ponomarenko.
Kilka dni po meczu na językach znalazł się zaskakujący pomysł szwedzkiej federacji. Na licytację wystawiono bowiem koszulki wszystkich piłkarzy, którzy wystąpili w spotkaniu.
Nie jest to nowy pomysł. Trykoty zawodników na aukcję wystawia wiele klubów. Zebrane sumy zasilają zaś cele charytatywne. W tym przypadku dokonano istotnej modyfikacji.
Zgromadzone kwoty zasilą konto szwedzkiego związku. Wielu internautów wyznało, że pieniądze powinny zostać przeznaczone na konkretny cel, jak szkolenie młodzieży.
Pomysł jednak się przyjął. Trykot Gyokeresa osiągnął cenę niespełna 20 tysięcy koron, a więc około ośmiu tysięcy złotych. W kolejnych dniach z pewnością zdąży ona wzrosnąć.
Zarówno Ukraińcy, jak i Szwedzi rozegrają kolejne starcia we wtorek. Pierwsi zmierzą się z Albanią w sparingu, zaś drudzy zagrają z Polską w finale baraży o awans na mundial.