Zaskakujący problem Klaksvik. Pracownik klubu nie miał wyboru

Zaskakujący problem Klaksvik. Pracownik klubu nie miał wyboru
Paweł Jaskółka / PressFocus
Klaksvik natrafiło na zaskakujący problem. Pracownik ekipy musiał odwołać relację na żywo ze starcia z Lechem Poznań.
Spotkanie Klaksvik z Lechem Poznań w ramach trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy miało odbyć się w czwartek. Z uwagi na trudne warunki atmosferyczne przełożono je na piątek.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zmiana ta pokrzyżowała plany wielu osobom. Sympatycy Lecha byli przygotowani na powrót do kraju w piątek. Żadnych wydarzeń nie spodziewał się też pracownik Klaksvik odpowiedzialny za stronę internetową.
Pracownik ekipy musiał odwołać relację na żywo ze starcia z Lechem. Wszystko przez to, że musi pójść na... wieczorną zmianę w pracy. Klub nie zapewnia mu bowiem uposażenia.
- Niestety, ponieważ mecz został przełożony na dzisiejszy wieczór, na stronie klubu nie pojawi się relacja na żywo ze spotkania, bo mam wieczorną zmianę w pracy. Zawsze możecie śledzić nas na Instagramie, gdzie Claes będzie publikował zdjęcia w trakcie starcia - napisał na oficjalnej stronie klubu.
Będzie to jedyny mecz europejskich pucharów rozgrywany w piątek. Wygrany zagra w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z FC Thun. Przegrany zmierzy się w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z Rigą.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 14:20
Źródło: Klaksvik

Dyskusja

Przeczytaj również