Zasłużony klub zmiażdżony w barażach o Serie A. Polacy nie pomogli
Koszmar Palermo FC. Słynny włoski klub został absolutnie rozbity w barażach o Serie A. W pierwszej części półfinałowego dwumeczu przegrał aż 0:3 z Catanzaro.
Palermo FC to zasłużony klub, który m.in. w latach 2004-2013 i 2015-2017 występował we włoskiej Serie A. Najlepszy wynik w historii osiągnął w sezonie 2009/10, kiedy to zajął w tej lidze piąte miejsce.
Wówczas barw sycylijskiej drużyny broniło kilka znanych nazwisk, takich jak Javier Pastore czy Edinson Cavani. Później nadeszły bardzo ciężkie czasy - dwa lata po spadku do Serie B w sezonie 2016/17, Palermo zostało zdegradowane na czwarty poziom rozgrywkowy. Jego tułaczka w celu powrotu do elity trwa już od dziewięciu lat.
W niedzielę "Rosanero" rozpoczęli zmagania w barażach o Serie A. Ich rywalem w półfinale było Catanzaro, które w lidze zajęło piąte miejsce z 59 punktami. Dla porównania, Palermo było czwarte i uzbierało aż 13 "oczek" więcej.
W tym meczu tabela jednak nie grała - Palermo rozpoczęło fatalnie, bo w pierwszym kwadransie straciło dwa gole, oba autorstwa Pietro Iemmello. Przed przerwą na 3:0 podwyższył Mattia Liberali i słynna drużyna stanęła mocno pod ścianą.
W drugiej połowie rozbite Palermo nie zdobyło nawet honorowej bramki, więc porażka 0:3 stała się faktem. Co więcej, nie oddało ani jednego celnego strzału. Co prawda jest jeszcze szansa, że odrobi straty w rewanżu, ale będzie to wyjątkowo trudne zadanie.
90 minut w barwach "Rosanero" rozegrał Patryk Peda, jednak nie był to dla niego mecz godny zapamiętania. Nie pomógł również drugi z występujących w tym klubie Polaków, Bartosz Bereszyński, którego nie było w kadrze meczowej.