"Zawiodłem się. To nie przystoi". Były reprezentant przejechał się po kadrze

Reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą przegrała 0:2. Bartłomiej Stańdo oraz Tomasz Kupisz na kanale Meczyki nie szczędzili ostrych słów biało-czerwonym.
Podopieczni Jana Urbana w marcu przegrali ze Szwecją w barażach o mundial. Z tego względu w maju i czerwcu czekają ich tylko mecze towarzyskie.
Ten z Ukrainą nie wyszedł polskiej reprezentacji. We Wrocławiu dobre było tylko pierwsze 30 minut. Później to rywale dominowali na boisku.
Bartłomiej Stańdo na kanale Meczyki nie miał wątpliwości, że był to najsłabszy mecz Polaków za kadencji Jana Urbana. Po pierwszym golu gra biało-czerwonych mocno się posypała.
- Najsłabszy mecz w kadencji Jana Urbana. Przegrywamy, ale wynik nie ma takiego znaczenia jak gra - przez większość meczu Ukraina wyglądała lepiej, nie mieliśmy na nich pomysłu. Kiedy strzelili na 0:1 to tak, jakby ktoś wyciągnął wtyczkę w reprezentacji Polski - przestaliśmy grać - ocenił.
W podobnym tonie wypowiadał się także Tomasz Kupisz. Były reprezentant Polski był zawiedziony tym, co w niedzielę zaprezentowali piłkarze z orzełkiem na piersi.
- Kiedy Ukraińcy przełamali spotkanie - strzelili na 1:0 i 2:0 to oni już panowali na boisko. Nie byliśmy w stanie nic stworzyć, mieliśmy teoretyczne posiadanie piłki, ale nic z tego nie wynikało. Liczyłem na kilku zawodników, ale zawiodłem się. Zdecydowanie więcej oczekuję od reprezentacji. To nie przystoi. Nie wyglądało to dobrze. Jestem zawiedziony - podkreślił.
Oglądaj studio po meczu Polska - Ukraina na kanale Meczyki:
