Zawodnik gwizdnął zegarek sędziemu. Piłkarskie jaja na mundialu [WIDEO]

Zawodnik gwizdnął zegarek sędziemu. Piłkarskie jaja na mundialu [WIDEO]
X / screen
Piłkarskie jaja na mundialu. Matias Galarza "ukradł" zegarek sędziemu w trakcie starcia Turcja - Paragwaj.
Mundial trwa w najlepsze. W sobotę Turcja przegrała z Paragwajem 0:1. Rezultat rywalizacji w drugiej minucie ustalił Matias Galarza.
Dalsza część tekstu pod wideo
O zawodniku Atlanty United zrobiło się jednak głośno nie tylko ze względu na trafienie. Wszystko przez sytuację, do której doszło przed przerwą.
Wtedy doszło do szamotaniny między graczami obu ekip. W ferworze walki sędzia Ivan Barton zgubił zegarek. Ten upadł na murawę.
Galarza podniósł urządzenie. Początkowo nie chciał jednak oddawać go arbitrowi. Zamiast tego postanowił zapiąć je na swoim nadgarstku.
Co więcej, paradował z zegarkiem przez kilka minut ku konsternacji oponentów. Dopiero później oddał go właścicielowi. Wydawało się, że może zostać napomniany. Koniec końców tak się nie stało.
Po przerwie Barton wybiegł na boisko z zegarkiem na nadgarstku, choć musiał wprowadzić w nim ustawienia. W czwartek Turcja zagra ze Stanami Zjednoczonymi. Paragwaj zmierzy się z Australią.

Dyskusja

Przeczytaj również