Zdecydowana deklaracja Rybusa. "Niczego nie żałuję"

Zdecydowana deklaracja Rybusa. "Niczego nie żałuję"
Maksim Konstantinov/SOPA Images/SIPA USA/PressFocus
Maciej Rybus podsumował swoje życiowe wybory. Ocenił, że nie żałuje ani jednej podjętej decyzji.
Nie licząc roku przerwy na grę w Olympique'u Lyon, Maciej Rybus grał w rosyjskich klubach w latach 2012-2024. Występował w Tereku Grozny, Lokomotiwie Moskwa, Spartaku Moskwa i Rubinie Kazań.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po rozstaniu z ostatnią z ekip nie zdołał znaleźć nowej drużyny. Zdecydował się jednak nie kończyć kariery. Przez wiele miesięcy grał w zespole FC 10 występującym w rosyjskiej Media Football League.
36-letni Polak wciąż mieszka w Rosji. W rozmowie z Kanałem Sportowym wyznał, że nie żałuje kontynuowania życia w kraju. Przyznał, że priorytetem przy podejmowaniu decyzji była dla niego rodzina.
- Nie żałuję niczego, nic bym nie zmieniał. Rodzina jest zawsze najważniejsza, niezależnie od okoliczności wokół - przekazał.
Rybus miał ponadto wiadomość do fanów, którzy krytykowali go po wybuchu wojny w Ukrainie. Oznajmił, że nie ma do nich żalu.
- Nie mam żalu do kibiców. Wiem, że dużo hejtu było na mnie, jest. Różne ludzie mają zdania, ja to szanuję, ale dla mnie najważniejsza jest rodzina. Ja mogę cierpieć, ale najważniejsze, żeby rodzina nie cierpiała - podsumował 36-letni Polak.
Aktualnie Rybus przebywa na terenie Polski. Wziął udział w turnieju Gwiazdy na Gwiazdkę, wystąpi też w zawodach Alfa Football.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 09:50
Źródło: YouTube / Kanał Sportowy

Przeczytaj również