Zdziesiątkowany Bayer gra dalej. Romano przewidział przyszłość
Bayer Leverkusen pokonał Olympiakos Pireus w dwumeczu 1/16 finału Ligi Mistrzów. Awans do kolejnej fazy okupił jednak kontuzjami ważnych piłkarzy.
Przed tygodniem Bayer Leverkusen wypracował zaliczkę na wrogim terenie. Piłkarze Kaspera Hjulmanda pokonali Olympiakos Pireus na greckiej ziemi 2:0. Po wygranej na wyjeździe przystępowali do meczu na własnym obiekcie w roli faworyta.
Duński szkoleniowiec nie kombinował i wypuścił na drugie spotkania niemalże identyczną jedenastkę. Jego decyzja okazała się słuszna. Pierwszy garnitur "Aptekarzy" mocno naciskał, starając się powiększyć swoją przewagę.
Dobre okazje mieli Jonas Hofmann oraz Patrik Schick, którym ostatecznie zabrakło skuteczności. Na akcje rywali próbował odpowiedzieć m.in. Chiquinho. Tempo gry dyktował jednak Bayer. Finalnie inauguracyjna odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem.
Co ciekawe, drugą połowę lepiej rozpoczął Olympiakos. W 50. minucie Gelson Martins dopadł do piłki na skraju pola karnego i oddał uderzenie. Na posterunku był czujny Janis Blaswich. Niedługo później skrzydłowy Bayeru, Ibrahim Maza, nabawił się urazu, przez który opuścił boisko.
W 62. minucie świetną szansę miał Alejandro Grimaldo. Wahadłowy "Aptekarzy" wpadł w szesnastkę rywali i posłał strzał, lecz trafił w poprzeczkę. Niecały kwadrans później urazu doznał kolejny gracz Bayeru, Lucas Vazquez, który także nie był w stanie kontynuować meczu. Jego miejsce na murawie zajął Arthur.
Co ciekawe, już w 80. minucie meczu Fabrizio Romano opublikował na swoich profilach w mediach społecznościowych grafikę informującą o awansie Bayeru. Włoski dziennikarz tym razem się nie pomylił, choć w 89. minucie Lorenzo Scipioni oddał strzał w kierunku bramki rywali. Piłka po jego uderzeniu minęła jednak słupek. Chwilę później dobrą okazję miał jeszcze Schick, lecz futbolówka ponownie nie znalazła drogi do siatki.
Ostatecznie rywalizacja zakończyła się bezbramkowym remisem, przez co "Aptekarze" triumfowali w dwumeczu 2:0. W 1/8 finału zagrają z Bayernem Monachium lub Arsenalem.