Zieliński przemówił po Albanii. Nie mógł zacząć inaczej

Piotr Zieliński został bohaterem meczu z Albanią. Pomocnik w rozmowie z TVP Sport ocenił to starcie i zabrał głos przed spotkaniem ze Szwecją.
Biało-czerwoni musieli po pierwszej połowie odrabiać straty, bo przegrywali z Albanią 0:1. Po przerwie losy meczu odwrócili Robert Lewandowski i Piotr Zieliński.
Pomocnik Interu nie chciał rozwodzić się nad swoim trafieniem. Rozmowę z reporterem TVP Sport piłkarz zaczął od podziękowań dla całej drużyny.
- Zacząłbym od wielkich podziękowań dla całej drużyny. Za to, jak weszliśmy w drugą połowę, jak walczyliśmy i chcieliśmy wygrać ten mecz. Były dwa kontrataki, gdzie Kamil Grabara stanął na szczęście na wysokości zadania. Ważne, że wygraliśmy ten mecz dla całej Polski. Ale wiemy, że jest jeszcze finał, który też trzeba wygrać - powiedział Zieliński.
- Każdy wiedział, że jakość w tym meczu jest na naszą korzyść. Ale w piłce trzeba też biegać, walczyć i zostawić serce na boisku. Albańczycy napsuli nam dużo krwi. Mogli zrobić historyczny awans. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale cieszę się, że koniec końców ta jakość była po naszej stronie - podkreślił.
We wtorek naszą kadrę czeka spotkanie ze Szwecją w finale baraży. Zieliński wierzy w to, że mecz w Sztokholmie okaże się zwycięski dla biało-czerwonych.
- Szwecja to na pewno bardzo dobra reprezentacja. Mieliśmy już okazję grać z nimi o mundial cztery lata temu. Będzie to ciężki mecz, ale mamy dużo jakości i fajny zespół. Do Szwecji polecimy po to, żeby wygrać - zadeklarował.
Oglądaj studio po meczu Polska - Albania na kanale Meczyki:
