Zieliński wydał werdykt po porażce. Dlatego Inter nie dał rady z Arsenalem
Inter przegrał 1:3 z Arsenalem w hicie siódmej kolejki Ligi Mistrzów. Piotr Zieliński wskazał przyczyny porażki w rozmowie z Inter TV.
Arsenal jest piekielnie mocny w tej edycji Champions League. Po wtorkowym zwycięstwie podopieczni Mikela Artety mogą pochwalić się kompletem 21 punktów w tej edycji.
Jednym z bohaterów rywalizacji na Giuseppe Meazza został Gabriel Jesus, który w pierwszej połowie skompletował dublet. W drugiej połowie Viktor Gyokeres dołożył gola po wejściu z ławki.
Piotr Zieliński spędził na murawie 82 minut. W pierwszej połowie nie był zbyt widoczny, ale w drugiej próbował aktywniej napędzać ataki. Finalnie żaden z graczy gospodarzy nie zdołał powstrzymać "The Gunners".
- Straciliśmy trzy gole w prosty sposób. Nie byliśmy skoncentrowani pod bramką przeciwnika. Powinniśmy wywalczyć więcej drugich piłek. Oni zawsze odbierali długie podania, a my byliśmy trochę ospali w tym aspekcie. Teraz kluczowy będzie mecz z Pisą, absolutnie nie możemy lekceważyć tego rywala, bo ma jakość i już to pokazał. Potem skupimy się na kolejnym spotkaniu z Borussią Dortmund, który też musimy wygrać - ocenił Zieliński.
Zieliński w tym sezonie wystąpił w 26 spotkaniach Interu. Zanotował w nich dwie bramki i trzy asysty.
Podopieczni Cristiana Chivu wrócą do gry w najbliższy piątek. Wtedy podejmą Pisę. Obecnie "Nerazzurri" są liderami Serie A z trzema punktami przewagi nad Milanem.