Złe informacje dla Polski. Oto nowy ranking UEFA

Złe informacje dla Polski. Oto nowy ranking UEFA
IMAGO / pressfocus
Przewaga konkurencji rośnie, chociaż mogło być jeszcze gorzej - oto spojrzenie na ranking UEFA z polskiej perspektywy po czwartkowej Lidze Europy.
Polsce pozostało trzech przedstawicieli w europejskich pucharach. Raków Częstochowa jest już pewny gry w 1/8 finału Ligi Konferencji, a Lech Poznań i Jagiellonia Białystok wystąpią w 1/16 finału. "Kolejorz" zagra z KuPS, a "Jaga" z Fiorentiną. To dwumecze zaplanowane na drugą połowę lutego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo że polskie drużyny nie grają w Lidze Europy, czwartkowe mecze kończące fazę ligową były istotne z naszej perspektywy, jeśli chodzi o ranking UEFA. Przypominamy, że 10. miejsce na koniec sezonu daje mistrzowi kraju przepustkę do gry w Lidze Mistrzów bez konieczności eliminacji.
Na boisku zameldowali się przedstawiciele krajów bezpośrednio wyprzedzających 12. Polskę: 10. Czech i 11. Grecji, która po środowym sukcesie Olympiakosu w Lidze Mistrzów powiększyła swoją przewagę do 0,837 pkt.
Viktoria Pilzno rywalizowała na wyjeździe z FC Basel, PAOK z Lyonem we Francji, a Panathinaikos u siebie z Romą. Skończyło się różnie - Czesi triumfowali 1:0, PAOK przegrał 2:4, a "Panata" zremisowała 1:1 po ratującej gościom remis bramce Jana Ziółkowskiego.
Wszystkie trzy interesujące Polaków drużyny awansowały do play-offów o 1/8 finału, za co też są bonusy. Tym samym Viktoria zarobiła w czwartek dla Czechów 0,950 pkt, a greckie ekipy łącznie 0,850 pkt. W efekcie przewaga tych krajów nad Polską wynosi kolejno 2,6 i 1,687 pkt.
Ponadto swoje mecze rozegrały zespoły reprezentujące 13. Norwegię i 14. Danię (oba kraje w teorii mogą jeszcze dogonić Polaków) - kolejno Brann SK i FC Midtjylland. Norwegowie przegrali 0:1 ze Sturmem Graz, a Duńczycy pokonali 2:0 Dinamo Zagrzeb. Tym samym Dania wyprzedziła Norwegię.

Ranking UEFA, stan na 29 stycznia

Ranking UEFA 29.01.26
rankinguefa.pl
Ważne dla układu rankingu będą mecze 1/16 finału z udziałem drużyn z Czech i Grecji - zwraca na to uwagę analityk Piotr Klimek.

O co gramy?

Krótko mówiąc: o Ligę Mistrzów dla mistrza Polski. Bez konieczności eliminacji, od razu z miejscem w fazie ligowej. To byłby wielki sukces i jest on realny, choć zapowiada się na trudną i wyrównaną walkę do końca sezonu.
Dodajmy, że za każdym miejscem w rankingu stoją konkretne bonusy. Polska zakończyła poprzednie rozgrywki na 15. lokacie, dzięki czemu w sezonie 2026/27 w europejskich pucharach pojawią się nie cztery, a pięć drużyn z PKO BP Ekstraklasy, w tym dwie w eliminacjach Ligi Mistrzów. Z kolei po usunięciu z rankingu nieudanego dla biało-czerwonych sezonu 2020/21, na starcie obecnego udało się awansować na 13. pozycję. Po drodze Polacy na chwilę stracili ją na rzecz Duńczyków, ale następnie ich wyprzedzili, podobnie jak Norwegów. Aktualnie są "na żyletki" z Grekami.
Warto oczywiście mierzyć jak najwyżej, do dziesiątki, ale Polska i tak zyska profity względem obecnej sytuacji. Zerknijmy, co daje osiągnięcie poszczególnej pozycji w krajowym rankingu UEFA na koniec sezonu:
13. lub 14. - mistrz Polski wchodziłby do gry dopiero w ostatniej, IV rundzie eliminacji LM, a nie w II! Miałby do rozegrania tylko jeden dwumecz, a w przypadku niepowodzenia byłby pewny miejsca w fazie ligowej Ligi Europy.
11. lub 12. - to co za 13. lub 14. + dwie drużyny w eliminacjach Ligi Europy (i jedna w el. LK), dodatkowo przywilej gry zwycięzcy Pucharu Polski (lub trzeciej drużyny Ekstraklasy) w IV rundzie el. LE (pewna gra w fazie ligowej Lidze Konferencji).
10. - automatyczny awans mistrza kraju do fazy ligowej Ligi Mistrzów
Uwaga: korzyści wynikające z wyniku za trwające rozgrywki wejdą w życie w sezonie 2027/28 - w rankingu UEFA zawsze patrzymy bowiem dwa lata naprzód. Jak dotąd polskie zespoły punktowały naprawdę obiecująco i sprawiły, że możemy realnie liczyć na coś, co niedawno wydawało się wręcz niemożliwe do realizacji, w sferze marzeń.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:21
Źródło: własne/rankinguefa.pl

Przeczytaj również