Zmartwychwstanie Diabłów! Belgia uciekła spod topora, Senegal jedzie do domu!

Belgia gra dalej na MŚ! Senegal prowadził już 2:0, ale finalnie "Czerwone Diabły" triumfowały 3:2 (0:1). Decydującego gola w 1/16 finału strzeliły już w dogrywce! Mecz trwał do 132. minuty.
Senegal mógł otworzyć wynik już w 13. minucie. Po bardzo mocnej centrze Jakobsa szansę miał Sarr, ale napastnik nieskładnie kopnął w słupek. Dobitkę posłał zaś w boczną siatkę, co opisywaliśmy TUTAJ.
Sarr ponownie był blisko sukcesu, gdy w 25. minucie w słupek trafił głową. Futbolówka trafiła jednak do nacierającego Diarry, a ten z bliska trafił do siatki. 1:0 dla Senegalu.
Po zmianie stron prowadzący zadali jeszcze jeden cios. Niakhate posłał znakomite podanie do przodu, Sarr uciekł rywalom i huknął tak, że Courtois nie miał szans na paradę. Wydawało się, że "Czerwone Diabły" zostały rzucone na kolana.
Belgowie nacierali, ale długo nie stanowili żadnego zagrożenia. Co więcej, pojawiały się wewnętrzne niesnaski. De Bruyne nerwowo machał rękoma, gdy ściągnięto go z boiska, a kapitan Tielemans kłócił się z Trossardem (szczegóły TUTAJ). Duet z Premier League uspokajał Garcia, ale też rywale.
Kontrowersyjne zmiany szkoleniowca Belgów przyniosły efekt. Blisko wspaniałego gola był Lukebakio, lecz jego uderzenie zza pola karnego minęło słupek. Nie pomylił się natomiast Lukaku, trafił z bardzo bliska po podaniu Meuniera. 1:2!
Europejczycy poczuli krew i zamknęli przeciwnika w pobliżu pola karnego. Senegal nie miał właściwie żadnych sytuacji poza jednym strzałem odbitym czujnie przez Courtoisa. Niezborność poczynań zemściła się na Afrykańczykach.
W doliczonym czasie gry centrę w pole karne posłał Trossard. Diaw zaliczył fatalne wyjście, minął się z piłką, dzięki czemu do siatki trafił... Tielemans. Dwójka zawodników, która kilkanaście minut wcześniej prawie skoczyła sobie do gardeł, dała Belgii remis skutkujący dogrywką.
W niej zabrakło czysto piłkarskich emocji. W drugiej połowie doszło natomiast do bardzo groźnego zdarzenia z udziałem uderzonego w głowę Theate'a. Stoper został jednak na boisku. A później wydarzył się dramat Senegalu.
W jednej z ostatnich akcji meczu podanie skierowano do Tielemansa. Kapitan nie mógł sięgnąć piłki, bo został od tyłu kopnięty przez rezerwowego Camarę. Sędzia Martinez bardzo długo sprawdzał wszystko na VAR-ze, ale w końcu wskazał na wapno. Zanim sam poszkodowany położył piłkę na wapnie, na "jedenastym" metrze położył się Ciss.
Mało sportowe zachowanie nie wytrąciło pomocnika z równowagi. Tielemans kopnął idealnie, pod poprzeczkę. Diaw nie miał szans tego odbić. Po 132 minutach gry Belgia wygrała 3:2 (0:1) i zagra w 1/16 finału! Tam zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną lub USA.
Pary 1/8 finału MŚ 2026:
Kanada - Maroko (4 lipca, sobota, 19:00)
Paragwaj - Francja (4 lipca, sobota, 23:00)
---
Brazylia - Norwegia (5 lipca, niedziela, 22:00)
Meksyk/Ekwador - Anglia/DR Konga (6 lipca, poniedziałek, 02:00)
---
Portugalia/Chorwacja - Hiszpania/Austria (6 lipca, poniedziałek, 21:00)
USA/Bośnia i Hercegowina - Belgia (7 lipca, wtorek, 02:00)
---
Argentyna/R. Zielonego Przylądka - Australia/Egipt (7 lipca, wtorek, 18:00)
Szwajcaria/Algieria - Kolumbia/Ghana (7 lipca, wtorek, 22:00)