Znane stowarzyszenie kontra klub Ekstraklasy. Będzie skarga do sądu
Piast Gliwice odmówił udzielenia informacji dotyczącej pensji piłkarzy i członków sztabu szkoleniowego. Stowarzyszenie Watchdog Polska, które o nią wnioskowało, zamierza skierować skargę do sądu.
Organizacja przygląda się zarobkom w klubach piłkarskich, które są spółkami miejskimi. Kilka dni temu Watchdog Polska opublikował listę zarobków piłkarzy i trenerów Śląska Wrocław w grudniu ubiegłego roku. Okazało się, że pierwszoligowiec przeznaczył na ten cel blisko 2 mln zł.
Watchdog Polska zwrócił się o udzielenie podobnej informacji także do Piasta Gliwice. Klub odmówił jednak udzielenia danych. Zasłonił się tajemnicą przedsiębiorstwa oraz przepisami FIFA i UEFA.
- Żądane informacje mają charakter wewnętrzny, strategiczny, operacyjny i są objęte reżimem poufności wynikającym również z regulacji FIFA oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Zasada poufności treści umów zawieranych w środowisku piłkarskim służy zapewnieniu równych, uczciwych i niedyskryminacyjnych warunków funkcjonowania rynku sportowego. Upublicznienie tak szczegółowych danych finansowych naruszyłoby nie tylko uzasadniony interes gospodarczy Spółki, ale również zasady fair play obowiązujące w profesjonalnej piłce nożnej - uzasadnił swoją decyzję Piast.
Odpowiedź klubu nie zamyka jednak sprawy. Stowarzyszenie zamierza walczyć dalej.
- Skierujemy skargę do sądu administracyjnego. To będzie ciekawa sprawa dotycząca działania spółek komunalnych, które powinny w zasadzie wykonywać zadania publiczne, przepisów związków sportowych i polskich przepisów dotyczących jawności - czytamy na profilu stowarzyszenia na platformie X.
W Ekstraklasie gra więcej klubów miejskich. W tym gronie są Wisła Płock czy Górnik Zabrze, który od dawna jest przygotowywany do prywatyzacji. Do finału tego procesu wciąż jest jednak daleko.