Znany klub wróci do Premier League?! Właśnie wygrał 6:0, totalna demolka w Anglii
West Ham, choć zaczął sezon od małego falstartu, szybko wrócił na właściwe tory i stał się faworytem do awansu do Premier League. W piątek rozbił przed własną publicznością Wrexham aż 6:0.
Ubiegły sezon zakończył się katastrofalnie dla West Hamu. Zespół popularnych "Młotów" zajął dopiero 18. miejsce w tabeli i po 14 latach spadł z Premier League. Teraz walczy o powrót do angielskiej elity.
Początki drużyny prowadzonej przez Nuno Espirito Santo nie należały do najlepszych, wszak na start zremisowała z Burnley 2:2 i uległa Charlton Athletic 1:2. Później było już tylko lepiej. W ostatnim czasie sposobu na West Ham nie znalazły Wolves (4:2), Derby (3:0) i Bolton (3:2).
W piątek "Młoty" mierzyły się przed własną publicznością z Wrexham. Lepszego początku gospodarze nie mogli sobie wymarzyć. W 28. minucie prowadzenie dał Jarrod Bowen, który skończył podanie Morato.
Jeszcze przed zejściem do szatni na 2:0 podwyższył Joel Piroe. W drugiej odsłonie West Ham poszedł natomiast za ciosem, a na listę strzelców wpisali się Konstantinos Mavropanos oraz Taty Castellanos.
Zespół z Londynu nie zwolnił tempa i w końcówce dobił Wrexham. Najpierw na 5:0 trafił Mohamadou Kante. W 82. minucie bardzo wysoki triumf 6:0 przypieczętował natomiast Manor Salomon.
Pewne zwycięstwo odniesione przez West Ham pozwoliło mu wskoczyć na pozycję lidera Championship. Po siedmiu kolejkach ma na koncie 14 punktów. Kolejne miejsca zajmują West Bromwich oraz Swansea City.