Znany selekcjoner mógł trenować Polaków. Wrócił do sprawy po latach
Herve Renard mógł trenować Polaków. Po latach znany selekcjoner wrócił do sprawy i niczego nie przesądza.
W trakcie kariery Herve Renard trenował wiele afrykańskich reprezentacji. Był szkoleniowcem kadr Zambii, Angoli, Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Maroka. Osiągnął z nimi sporo sukcesów.
57-letni Francuz dwukrotnie sięgnął po Puchar Narodów Afryki. Wygrał COSAFA Cup i zajął trzecie miejsce w Pucharze Narodów Arabskich. Teraz prowadzi reprezentację Arabii Saudyjskiej.
W rozmowie z Le Point przyznał, że chciałby spełnić jeszcze jedno marzenie. Liczy, że na koniec kariery będzie mu dane poprowadzić europejską kadrę. Potwierdził przy tym plotki z 2023 roku, mówiące, że mógł poprowadzić reprezentację Polski po odejściu Czesława Michniewicza.
- Nie trenowałem jeszcze żadnej kadry w Europie. Kilka lat temu mogło do tego dojść w przypadku Polski. Łączy mnie więź z tym krajem, z niego pochodzą moi dziadkowie - wyznał 57-letni Francuz.
- Myślałem o tym, bo prowadzenie Roberta Lewandowskiego to nie byle co. Lubię różne wyzwania, niekiedy trudne, żeby doświadczać nowych rzeczy. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość - uciął.
Ostatecznie Polski Związek Piłki Nożnej postawił wówczas na Fernando Santosa. Później szkoleniowcem biało-czerwonych był Michał Probierz, natomiast obecnie jest nim Jan Urban.