Znany zespół uniknął spadku z topowej ligi. Zabójcza końcówka

Znany zespół uniknął spadku z topowej ligi. Zabójcza końcówka
screen
Nicea uratowała się przed spadkiem. W barażu o miejsce w Ligue 1 podopieczni Claude'a Puela pokonali St. Etienne 4:1.
Pierwszy finał baraży nie był najciekawszym piłkarskim widowiskiem. Zakończył się wynikiem 0:0. Wszystko musiało rozstrzygnąć się na Allianz Rivierze.
Dalsza część tekstu pod wideo
St. Etienne mogło objąć prowadzenie już w 9. minucie. Irvin Cardona trafił do siatki, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. W 20. minucie Nicea była blisko objęcia prowadzenia. Elye Wahi obił jednak tylko słupek. Następnie strzał Jonathana Claussa został zablokowany. W 26. minucie Diouf obronił próbę Boakye.
Pod koniec pierwszej połowy Larsonneur wykazał się refleksem, powstrzymując Dante. Do przerwy utrzymał się wynik 0:0. W 46. minucie na murawie zameldowali się z ławki Kail Boudache i Sofiane Diop po stronie Nicei oraz Mickael Nade w St. Etienne.
W 56. minucie Lucas Stassin trafił w słupek. Pierwszy gol w dwumeczu padł w 62. minucie. Clauss wprawił w euforię kibiców na Allianz Rivierze.
W 76. minucie Antoine Mendy sprokurował rzut karny, zagrywając ręką. Zuriko Dawitaiszwili wykorzystał jedenastkę, doprowadzając do remisu.
St. Etienne nie nacieszyło się zbyt długo wynikiem 1:1. W 81. minucie gospodarze odzyskali prowadzenie po trafieniu Boudache'a. Bohaterem końcówki został Wahi, który trafił do siatki w 87. i 93. minucie.
Nicea zwyciężyła 4:1 i zapewniła sobie miejsce w Ligue 1. St. Etienne spędzi drugi kolejny rok na zapleczu francuskiej elity.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 22:44
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również