Znów sensacja na MŚ! Weteran zatrzymał Urugwaj Bielsy
Reprezentacja Urugwaju tylko zremisowała z Arabią Saudyjską 1:1 (0:1). Chociaż w drugiej połowie zespół z Ameryki Południowej miał gigantyczną przewagę, bohaterem okazał się fantastycznie dysponowany Mohammed Al-Owais.
Na początku wtorkowego meczu Arabia Saudyjska nie zamierzała chować głowy w piasek. Muslera został zmuszony do zdecydowanego wyjścia z bramki, co nieomal skończyło się kosztowną stratą piłki. Po drugiej stronie konkretów było niewiele, poza jedną szansą Vinasa.
W 38. minucie outsiderzy rozpoczęli oblężenie bramki Urugwaju. Muslera poradził sobie ze strzałem Al Amriego, odbił też próbę Kanno. Przy dobitce posłanej przez Al Amriego nie zdołał jednak zareagować. 1:0 dla Saudyjczyków.
W przerwie Bielsa ściągnął najbardziej rozczarowujących Nuneza i Vinę, ich miejsca zajęli Sanabria i Canobbio. To nieco rozruszało kadrę z Ameryki Południowej. Faworyci stopniowo spychali rywali pod ich pole karne.
W bardzo dobrej formie był Al Owais. Doświadczony golkiper świetnie poradził sobie z uderzeniami Vinasa, natomiast Ugarte obił słupek. Pętla zaciskała się coraz mocniej.
Urugwaj dopiął swego w 80. minucie. Vinas strzelił głową, a Al Owais źle odbił. Do futbolówki dopadł przemęczony Araujo i uderzeniem z bliska wyrównał stan rywalizacji. Chwilę później skrzydłowego zastąpił Rodriguez.
W samej końcówce ekipa Bielsy miała wyraźną przewagę nad osłabionymi Saudyjczykami. Problem w tym, że nie do pokonania okazał się Al Owais. Bramkarz radził sobie z centrami, a na finiszu zatrzymał próbę Valverde. Tym samym Urugwaj tylko zremisował 1:1 (0:1) na otwarcie mundialu.