Totalny zwrot akcji ws. Endricka. Ujawniono, co go czeka w Realu
Endrick nie może liczyć na regularną grę pod wodzą Jose Mourinho. W trakcie zimowego okna transferowego znów może opuścić Madryt.
W lipcu 2024 roku Real Madryt wykupił Endricka z Palmeiras za około 48 mln euro. Wydana kwota wciąż nie zdołała się jednak spłacić.
Od momentu przenosin na Estadio Santiago Bernabeu w dorobku Brazylijczyka znalazło się 40 występów, siedem bramek oraz asysta. Poprzednią rundę spędził zaś na wypożyczeniu w Olympique'u Lyon.
Po powrocie do Madrytu sytuacja 20-latka miała ulec zmianie. Wielkim fanem Endricka był Jose Mourinho, lecz mimo to młody napastnik nie otrzymuje szans. W tym sezonie wciąż nie zanotował ani minuty.
Jak donosi Mario Cortegana z The Athletic, portugalski trener szuka idealnego rozwiązania dla Brazylijczyka. Z uwagi na dużą konkurencję na pozycji napastnika w grę mają wchodzić występy na skrzydłach.
Jeśli w najbliższych tygodniach Endrick nadal nie otrzyma zadowalającej liczby szans, klub rozważy wypożyczenie. Chętnych nie zabraknie.
Przed końcem ubiegłego sezonu możliwość przedłużenia współpracy z Endrickiem miał sondować Olympique Lyon. Zainteresowanie wykazywało też Fenerbahce, choć ten kierunek jest dużo mniej realny.