Media: Zwrot ws. trenera Widzewa?! Nowe nazwisko w grze. "Coś mi się wydaje"
Wszystko wskazywało na to, że Mateusz Stolarski zastąpi Aleksandara Vukovicia na stanowisku trenera Widzewa Łódź. Okazuje się, że może dojść do zwrotu akcji i zatrudnienia innego szkoleniowca. Mówi o tym Maciej Terlecki, były zawodnik łódzkiego klubu.
PKO BP Ekstraklasa się nie zatrzymuje. W czwartek przyniosła czwartą zmianę trenera w obecnych rozgrywkach. Tym razem do roszady doszło na stanowisku szkoleniowca Widzewa Łódź.
Losy Kazimierza Moskala, Dawida Kroczka i Tomasza Kaczmarka podzielił Aleksandar Vuković. W mediach od razu pojawiły się doniesienia, kto go zastąpi. Według Mateusza Janiaka miałby to być Mateusz Stolarski.
Maciej Terlecki nie ma jednak co do tego 100-procentowej pewności. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet były Widzewiak, dziś ekspert, zasugerował, że zarząd klubu może podjąć inną decyzję.
- Jesteście pewni, że Stolarski przejdzie do Widzewa? Coś mi pachnie, że może być zmiana. Nie Mateusz Stolarski, tylko Pavol Stano. Nie mówię, że jestem pewien, jednak coś mi się wydaje, że gdzieś tam są negocjacje - przekazał.
W przeszłości Stano pracował w Wiśle Płock, Górniku Łęczna i Żilinie. Z ostatniej z ekip został zwolniony w sierpniu. Jego zatrudnienie miał rozważać Raków Częstochowa.
Nowy trener ekipy z Łodzi zostanie zaprezentowany o 14:00. W najbliższych tygodniach Widzew zmierzy się z Legią Warszawa, Wieczystą Kraków, Piastem Gliwice i Wisłą Kraków. Na obecną chwilę klub zajmuje 13. miejsce w tabeli.