Zwycięski powrót Wisły do Ekstraklasy! Nerwowa końcówka

Zwycięski powrót Wisły do Ekstraklasy! Nerwowa końcówka
Krzysztof Porebski / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Wisła Kraków po czterech latach wróciła do Ekstraklasy i uczciła to zdobyciem kompletu punktów. W pierwszej kolejce "Biała Gwiazda" wygrała 2:1 z GKS-em Katowice.
Na początku spotkania Gabriel Kobylak skutecznie uprzedził Jordiego Sancheza. W 8. minucie Marcel Łubik obronił groźny strzał Bartosza Nowaka. Po chwili bramkarz Wisły rewelacyjnie zatrzymał Ilję Szkurina. Gospodarze odpowiedzieli niecelną próbą Macieja Kuziemki.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 19. minucie Pau Resta główkował obok bramki. Następnie Ibgekeme huknął z dystansu w trybuny. W 29. minucie Kobylak obronił płaskie uderzenie Duarte. Z kolei strzał Kuziemki został zablokowany. Bozić był bliski szczęścia, ale trafił jedynie w słupek.
Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. Na początku drugiej połowy Katowiczanie zablokowali uderzenia Dudy i Duarte. W 50. minucie Uryga główkował nad poprzeczką.
Niedługo później Łukasz Kuźma podyktował rzut karny dla gospodarzy po faulu Wasielewskiego na Urydze. Bozić zamienił jedenastkę na gola, otwierając wynik.
Ekipa Jopa poszła za ciosem. W 60. minucie Giger dośrodkował z prawej flanki do Sancheza, który trafił na 2:0.
W 64. minucie Sanchez po raz drugi wpakował piłkę do bramki. Gol Hiszpana nie został jednak uznany. Sędzia po długiej analizie VAR uznał, że w tej akcji zawodnik Wisły zagrał piłkę ręką. Przy wyniku 2:0 Jop przeprowadził pierwsze zmiany. Wracający po kontuzji gwiazdorzy Angel Rodado i Julius Ertlthaler weszli za Sancheza oraz Kuziemkę.
W pewnym momencie Marković urwał się obrońcom, po czym prawą nogą uderzył obok słupka. Prawdziwe wejście smoka w GKS-ie zaliczył Szymon Bartlewicz. W 75. minucie pojawił się na boisku, a w 79. zdobył bramkę kontaktową.
GieKSa szukała gola wyrównującego. W 82. minucie Galan posłał piłkę obok słupka. Następnie Katowiczanie mogli przeprowadzić szybką kontrę, ale Bartlewicz zwlekał z podaniem do Zrelaka. W 89. minucie Marković oddał niecelny strzał lewą nogą. W doliczonym czasie Youan pokazał próbkę umiejętności, przedryblował jednego rywala, ale w końcu został zablokowany.
"Biała Gwiazda" dowiozła wynik 2:1 do ostatniego gwizdka. Beniaminek rozpoczął sezon od wywalczenia kompletu punktów.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 22:11
Źródło: własne

Przeczytaj również