Wygrali pierwszy mecz w historii na EURO. Niebywały pogrom, mieszka tam tylko 55 tys. osób

Wygrali pierwszy mecz w historii na EURO. Niebywały pogrom, mieszka tam tylko 55 tys. osób
Screen/X
To spotkanie na zawsze przejdzie do historii! Wyspy Owcze wygrały w niedzielę swoje pierwsze starcie na mistrzostwach Europy w piłce ręcznej. Kadra ta gładko pokonała Czarnogórę 37:24.
Kilka dni temu rozpoczęły się mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Po raz drugi w historii na turnieju tej rangi grają Wyspy Owcze. W piątek Farerzy byli blisko triumfu nad Szwajcarią. Mimo tego, że po przerwie wyszli na sześciobramkowe prowadzenie, finalnie zremisowali 28:28.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tym razem na drodze kadry z niewielkiego państwa, wszak zamieszkuje je tylko 55 tys. osób, chciała stanąć reprezentacja Czarnogóry. Od pierwszych minut meczu grę prowadziły jednak Wyspy Owcze.
Do przerwy Farerzy prowadzili wynikiem 19:12 i byli o krok od historycznego zwycięstwa. W drugiej części meczu jedynie potwierdzili bardzo dobrą dyspozycję, poszli za ciosem i powiększyli przewagę.
Kapitalny występ Hakuna West av Teiguma, Eliasa Ellefsena Skipagotu oraz Ollego Mituna, którzy w starciu z Czarnogórą rzucili po dziewięć bramek, poprowadził Wyspy Owcze do triumfu 37:24. Dla niewielkiego państwa był to przy okazji pierwszy triumf w historii mistrzostw Europy.
Już we wtorek Farerzy powalczą o awans do II rundy turnieju. Zadanie przed nimi stojące nie będzie jednak proste. Ich rywalem będzie Słowenia. W ostatnich dniach ogrywała Szwajcarię i Czarnogórę.
Tegorocznych mistrzostw Europy do udanych znów nie mogą zaliczyć Polacy. Na inaugurację biało-czerwoni przegrali z Węgrami 21:29. W niedzielę ulegli z kolei Islandii 23:31 i odpadli z EURO 2026.

Przeczytaj również