Duży transfer w Ekstraklasie! Dał się we znaki Milanowi, walczył z Haalandem [PRZEGLĄD TRANSFEROWY]
Koniec. Okienko transferowe w Ekstraklasie dobiegło końca. Polskie kluby zdecydowanie nie próżnowały na finiszu mercato. Oto podsumowanie najciekawszych wydarzeń na rynku, które miały miejsce w ostatnich dniach.
Nim przejdziemy do Ekstraklasy, czyli tego, co tygryski lubią najbardziej, garść transferowych informacji ze świata. Według doniesień The Athletic Orlando City intensywnie pracuje nad ściągnięciem Antoine’a Griezmanna. Amerykanie mają naciskać na pozyskanie Francuza w najbliższych tygodniach. Czas pokaże, czy Atletico zgodzi się oddać ważnego piłkarza w środku sezonu. Do Stanów Zjednoczonych oficjalnie przeniósł się Andre Gomes, którego Columbus Crew wyciągnęło z otchłani bezrobocia. Karierę w MLS ma też kontynuować Josh Sargent. Ben Jacobs podawał, że Toronto FC zapłaci za gracza Norwich około 20 mln funtów. Matteo Moretto ujawnił zaś, że Boca Juniors negocjuje z Paulo Dybalą. Argentyński gigant chce zgarnąć mistrza świata, któremu po sezonie wygaśnie umowa z Romą. Napastnik miał już królewskie przywitanie na Stadio Olimpico, może niedługo doczeka się równie wielkiej ceremonii na legendarnej La Bombonerze.
Wewnętrzny hit
Przechodzimy do Ekstraklasy, gdzie największym transferem ostatnich dni można nazwać przenosiny Steve’a Kapuadiego ze stolicy do Łodzi. Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny Meczyki.pl, informował TUTAJ, że Widzew zapłacił Legii około 2 mln euro w jednej racie, ustanawiając wewnętrzny rekord ligowy. Kolejny milion zapisano w bonusach zależnych od osiągnięć klubu i występów zawodnika. Przebito tym samym transfer Tomasza Pieńki, którego Raków wyciągnął z Zagłębia za 1,65 mln euro. Co ważne, 450 tys. euro na tej transakcji zainkasuje Wisła Płock. Sam Kapuadi podpisał kontrakt do końca sezonu 2029/30.
- Znajdą się tacy, którzy powiedzą, że ograniczy to wybór trenera, i to będzie prawda, natomiast ja wierzę w trenera Papszuna. Mamy Radovana Pankova, mamy Artura Jędrzejczyka, mamy Kamila Piątkowskiego, mamy Jana Leszczyńskiego, który zaczyna wchodzić do drużyny. Mamy też Rafała Augustyniaka, który może zagrać jako środkowy obrońca. Czy nawet Damian Szymański, który w okresie przygotowawczym grywał na tych pozycjach. Wydaje mi się więc, że pewne warianty istnieją, z których może skorzystać trener Papszun - ocenił Michał Żewłakow na kanale Legii.
Jedni przychodzą, inni odchodzą. W Łodzi zabrakło miejsca dla Polydefkisa Volanakisa. Stoper w poprzednim sezonie wystąpił w ośmiu meczach Widzewa, a w bieżących rozgrywkach zebrał tylko pojedyncze minuty w trzecioligowych rezerwach klubu. Kontrakt Greka został rozwiązany za porozumieniem stron.
Plejada transferów w Szczecinie
Priorytetem Pogoni pod koniec okienka było ściągnięcie środkowego napastnika. Już wcześniej “Portowcy” pozyskali Karola Angielskiego, jednak celowali w kolejne wzmocnienie. Z “Dumą Pomorza” byli łączeni Nardin Mulahusejnović oraz Karol Czubak. Włodarze Noah wycenili Bośniaka na 1,5 mln euro, a Motor w ogóle nie chciał żegnać się ze swoją gwiazdą. W Szczecinie znaleźli zatem alternatywę.
Do drużyny Thomasa Thomasberga dołączył Filip Cuić, który do niedawna występował w HNK Gorica. W tym sezonie spędził na 1743 minuty, notując w tym czasie sześć goli i jedną asystę. Fanów Pogoni może delikatnie niepokoić, że 23-latek po raz ostatni trafił do siatki w październiku. Ma on jednak potencjał, aby przerwać gorszą serię już przy okazji występów w Ekstraklasie.
Na tym nie koniec zmian w Pogoni. “Portowcy” sprowadzili Igora Brzyskiego, 18-letniego pomocnika, który w lipcu ubiegłego roku przeniósł się z akademii Lecha do młodzieżówki Torino. Podpisał umowę do 2028 roku z opcją przedłużenia o dodatkowy sezon. Na tym nie koniec. Kolejnym nowym nabytkiem Szczecinian został Mads Agger, 26-letni skrzydłowy ściągnięty z Soenderjyske.
Z kolei Motor zatrzymał Czubaka i pracuje nad zabezpieczeniem przyszłości innych piłkarzy. Tomasz Włodarczyk poinformował TUTAJ, że klub skorzystał z opcji prolongaty kontraktu Marka Bartosa o dodatkowy rok. Trwają także rozmowy nad przedłużeniem umowy z Jakubem Łabojko.
Ważne wieści w sprawie gwiazd
Lechia wydała komunikat ważniejszy niż jakiekolwiek wzmocnienie. Gdańszczanie potwierdzili porozumienie z Tomasem Bobckiem w sprawie nowej umowy, która będzie obowiązywała do 2030 roku. Najskuteczniejszy obecnie zawodnik Ekstraklasy (14 goli w 20 ligowych występach) na razie nie planuje opuszczać Trójmiasta.
- Podpisanie nowego kontraktu wiele dla mnie znaczy. Od pierwszego dnia czuję się tutaj jak w domu. Jestem wdzięczny za zaufanie okazane mi przez Prezesa oraz cały sztab Lechii, a także za niesamowite wsparcie, które nieustannie otrzymuję od kibiców. Cieszę się, że przez kolejne sezony mogę dumnie reprezentować biało-zielone barwy - powiedział Bobcek.
Pod znakiem zapytania wciąż stoi przyszłość Afimico Pululu. Obecny kontrakt snajpera z Jagiellonią wygaśnie 30 czerwca. Niedawno dziennikarze Faktu podali, że białostoczanie nie zamierzają się poddać i niedługo złożą 26-latkowi nową ofertę. Na razie kibicom “Dumy Podlasia” pozostaje uzbroić się w cierpliwość.
- Nowy kontrakt dla Afimico Pululu? Wygląda to tak: Jagiellonia planuje jeszcze próbować przekonać Afiego do pozostania nową ofertą, a sam piłkarz nie wyklucza pozostania, ale na dziś też nie planuje do końca sezonu skupiać się na czym innym, jak występy na boisku. Trzeba uzbroić się w cierpliwość - opisał Kuba Seweryn.
Lech w ostatnich tygodniach nie ściągnął żadnego piłkarza, ale Poznaniacy niedługo doczekają się ogromnego wzmocnienia. Do treningów z drużyną wraca Radosław Murawski. “Kolejorz” liczy na to, że defensywny pomocnik znajdzie się w kadrze meczowej przed marcową przerwą reprezentacyjną.
Powitania i pożegnania
Spore zmiany w składzie urządziła też Wisła Płock. Z ekipą “Nafciarzy” pożegnał się Aleksandre Kalandadze. Gruzin w bieżących rozgrywkach wystąpił tylko w dziewięciu meczach, z czego zaledwie dwa razy od pierwszej minuty. Nawet odejście Andriasa Edmundssona nie wpłynęło na zmianę pozycji stopera w hierarchii Mariusza Misiury. 24-latek odszedł na zasadzie transferu definitywnego do Dinamo Tbilisi.
Karierę w Płocku będą za to kontynuować Kyriakos Savvidis i Said Hamulić. Defensywny pomocnik poprzednio występował w Slovanie Bratysława, gdzie zebrał doświadczenie nawet na poziomie Ligi Mistrzów. Zaliczył asystę w meczu z Milanem, grał też przeciwko Manchesterowi City czy Bayernowi. Z kolei bośniacki napastnik wrócił do Ekstraklasy, gdzie w przeszłości zanotował dziewięć bramek i pięć asyst w 28 występach.
W Zabrzu też nie próżnują. W ostatni dzień okienka Górnik pozyskał Ksawerego Semika i Ondreja Zmrzlego. Ten pierwszy jest transferem na przyszłość. 17-letni pomocnik na razie nie zmieni miejsca zamieszkania i dokończy sezon na wypożyczeniu w Hutniku Kraków. Czeski pomocnik sprowadzony ze Slavii Praga od razu ma być do dyspozycji Michala Gasparika.
Arka rozwiązała kontrakt z Szymonem Sobczakiem, ponieważ nie figurował w planach Dawida Szwargi. W tym sezonie napastnik spędził na murawie tylko 155 minut. 33-latek zszedł dwa pięterka niżej, wiążąc się z drugoligowym Zagłębiem Sosnowiec. Będzie pracował pod okiem Wojciecha Łobodzińskiego, który ściągał go do Gdyni.